Aby poszukać psa kliknij  psy do adopcji

Mini Sklepik Fundacji

biżuteria, obrazki, kubki i drobne gadżety w cenie od 5 zł do 60 złZapraszamy do mini sklepiku Fundacji Canis, który powstał w styczniu 2015 r. w Lecznicy Weterynaryjnej Felis w Warszawie, ul. Osowska 84B (Dzielnica Grochów).

Lecznica jest czynna od poniedziałku do piątku w godz. 8.30-20.30, sobota 9.00-15.00, niedziela 9.00-13.00

więcej >>>

Kalendarz Fundacji na 2018 r.

kalendarzCanis2018Już można zamawiać kalendarz na 2018!!! :) JUŻ JEST :)

Gorąco zachęcamy do zakupu kalendarza na rok 2018, wydanego przez Fundację Opieki nad Zwierzętami Canis. Cały dochód ze sprzedaży kalendarza Fundacja przeznaczy na pomoc bezdomnym zwierzętom.

Koszt 1-go kalendarza - 25 zł + koszt przesyłki. Zamówienia   e-mailem: canis.org@gmail.com lub przez sklepik internetowy Fundacji http://sklep.canis.org.pl/

Kalendarz ma format 20 na 30 cm, ilustracje zwierzaków, podopiecznych Fundacji, bardzo praktyczne kalendarium, z miejscem na zapiski oraz spisem imienin.

Facebook

Zapraszamy na nasz profil na Facebooku facebook

ziemia

darowizny dla Fundacji Canis prosimy kierować na rachunek bankowy:

96102010260000160201022938

Bardzo dziękujemy za każdą wpłatę

mysza maj08 1

  Mysza u Ewy
ur. 1994 r.
Mała ruda sunia z siwym pyszczkiem. Urodzona w 1994 roku. Wysterylizowana, zaszczepiona.
Kocha ludzi. Oczywiście najbardziej kocha Ewę, której nie odstępuje na krok. Toleruje towarzystwo innych piesków. Jest bardzo zazdrosna o swoją panią.
Była znaleziona na Wale Miedzeszyńskim. Biegła, właściwie powłóczyła łapkami, w kierunku Otwocka - prawdopodobnie wyrzucona została z samochodu. Nikt nigdy jej nie szukał. U Ewy jest od 1999 roku.


W dniu 29.11 w Lomiankach na ul. Kolejowej zaginęła suczka Mysza, wiek 13 lat, mała, waga ok. 5-6 kg, ruda ruda lekko przyprószona siwizna, krótkowłosa, bardzo przyjazna do ludzi, zaczipowana w Europejskiej bazie danych Safe Animal.

Kilka miesięcy po zaginięciu suczki dowiedzieliśmy się, że suczka została znaleziona i przygarnięta przez ludzi, którzy nie otoczyli jej staranną opieką. Ludzie ci nie sprawdzili czipa suczki, dzieki czemu mogliby skontaktować się z azylem. W momencie gdy udało nam się odnaleźć znalazców suczki, było już jednak za późno. Suczka dawno nie żyła. Jak twierdzą osoby, które mogły coś na ten temat wiedziec, suczka zostala pogryziona przez wiekszego psa podczas spaceru.