Aby poszukać psa kliknij  psy do adopcji

Mini Sklepik Fundacji

biżuteria, obrazki, kubki i drobne gadżety w cenie od 5 zł do 60 złZapraszamy do mini sklepiku Fundacji Canis, który powstał w styczniu 2015 r. w Lecznicy Weterynaryjnej Felis w Warszawie, ul. Osowska 84B (Dzielnica Grochów).

Lecznica jest czynna od poniedziałku do piątku w godz. 8.30-20.30, sobota 9.00-15.00, niedziela 9.00-13.00

więcej >>>

Prośba o wsparcie finansowe

wsparcie finansowe fundacja canisSzanowni Państwo,

Cały czas kupujemy karmę dla naszych zwierząt, leki, żwirek i mamy wiele potrzeb. Bardzo prosimy o wsparcie finansowe na te zakupy.

Przelewy prosimy kierować na rachunek bankowy Fundacji Canis: 96102010260000160201022938

Wpłaty dla Fundacji są darowizną i możecie je Państwo odliczyć od podatku rozliczając PIT za ten rok.

Bardzo dziękujemy za każdą wpłatę.

1% podatku za 2017

Wypełnij PIT przez internet i przekaż 1% podatku

Od 26 listopada 2012 Fundacja Canis jest Organizacją Pożytku Publicznego numer KRS: 0000128172.
Przeznacz 1% podatku za rok 2017 na rzecz naszych zwierząt.

Facebook

Zapraszamy na nasz profil na Facebooku facebook

ziemia

darowizny dla Fundacji Canis prosimy kierować na rachunek bankowy:

96102010260000160201022938

Bardzo dziękujemy za każdą wpłatę

20120802032 Pewnego dnia rano zapukał do drzwi dozorca trzymająć w reku małego kociaka. Nie wyglądał na kotka domowego,futerko wyglądało nie najlepiej.Mały kotek był jednak bardzo kontaktowy,mruczący pieszczoch. Cały dzień jadł bez opamiętania. Został odrobaczony i zaczipowany.Następnego dnia już nie opróżniał wszystkich miseczek.

W bloku na dole pojawiło sie ogłoszenie że mały rudo biały kotek "zniknął".Jak może zniknąć z mieszkania zwierzak.Maluch nie zniknął ,po prostu wyszedł przez uchylne okno,jak się okazało nie po raz pierwszy ! Osoba która uratował kociaka przed utopieniem ( na wsi kotka sie okociła i trzeba było pozbyć sie maluchów ) być możw w porę zabezpieczy okno aby
słodki maluch nie skonał zawieszony główką w uchylnym oknie,nie został kaleką spadając z wysoka.
Simba jak się okazało ma na imię Czesław. Właścicielka zobowiązała się pokryć koszty czipowania i odrobaczenia malca( na piśmie) ,niestety obiecała i nic jak narazie nie wpłaciła czy 35 zł. to majątek ( cena czipowania w lecznicy to ok.50 zł,odrobaczenie  trzykrotne to ok.10zł ,plus wizyta u lekarza 20 zł.)
Art.77 Kodeksu Wykroczeń opiewa kwotę 50-500zł.-mandat za w/w sytuację
(zagubienie zwierzaka)