Aby poszukać psa kliknij  psy do adopcji

Kalendarz Fundacji na 2019 r.

kalendarz 2019 01

Gorąco zachęcamy do zakupu kalendarza na rok 2019, wydanego przez Fundację Opieki nad Zwierzętami Canis. Cały dochód ze sprzedaży kalendarza Fundacja przeznaczy na pomoc bezdomnym zwierzętom.

Koszt 1-go kalendarza - 25 zł + koszt przesyłki. Zamówienia   e-mailem: canis.org@gmail.com lub przez sklepik internetowy Fundacji http://sklep.canis.org.pl/

Kalendarz ma format 20 na 30 cm, ilustracje zwierzaków, podopiecznych Fundacji, bardzo praktyczne kalendarium, z miejscem na zapiski oraz spisem imienin. Więcej>>>

Zamówienia można słać e-mailem lub dokonywać zakupu w sklepiku Fundacji

Prośba o wsparcie finansowe

wsparcie finansowe fundacja canisSzanowni Państwo, Cały czas kupujemy karmę dla naszych zwierząt, leki, żwirek i mamy wiele potrzeb. Bardzo prosimy o wsparcie finansowe na te zakupy.

Przelewy prosimy kierować na rachunek bankowy Fundacji Canis: 96102010260000160201022938

Wpłaty dla Fundacji są darowizną i możecie je Państwo odliczyć od podatku rozliczając PIT za ten rok.

Bardzo dziękujemy za każdą wpłatę.

1% podatku za 2018

jedenprocent pieskot1 1

Facebook

Zapraszamy na nasz profil na Facebooku facebook

ziemia

darowizny dla Fundacji Canis prosimy kierować na rachunek bankowy:

96102010260000160201022938

Bardzo dziękujemy za każdą wpłatę

 

Robin ur. w 2008
Robin znalazł dom w sierpniu 2010

Galeria Robina







młodziutki, czarno-biały kocurek został przyniesiony do lecznicy weterynaryjnej (wraz z ciężarną kociczką) i tam pozostawiony przez mieszkankę Białołęki. Rzekomo dziki, okazał się niezwykle miłym i przyjaznym kotkiem. Nie tylko nie wchodzi w konflikty z innymi, ale sam stara się zaprzyjaźnić i zaopiekować innymi: wyciąga nosek ku przybyszom, wylizuje innym futerko.
O swoje futerko Robinek też dba bardzo przykładnie - jego sierść jest zawsze lśniąca i bardzo dokładnie wyczyszczona od noska do końca ogonka.
Został wykastrowany i jest bardzo zdrowy.
Uwielbia się bawić i dokazywać z innym kotem lub z człowiekiem, biegając za sznureczkiem czy punkcikiem laserka. Wyjątkowo jest słodki, przymilny i łaknący ciepła i bliskości innych istot! Można go nosić godzinami na rękach, a Robinek leży mrucząc do góry brzuszkiem ze zwisająca główką i tylko czasami zerka, żeby się upewnić czy nadal jest kochany i podziwiany ;-)
Niestety - jak to często także wśród ludzi bywa - jego łagodność i spolegliwość budzą agresję w innych kotach, zestresowanych z powodu zagęszczenia, i biedak w swoim tymczasowym schronieniu jest bity i odpędzany fukaniem!!! W związku z tym szukamy dla niego pilnie domu, gdzie będzie przebywał w spokoju i szczęściu sam z człowiekiem, ewentualnie z paroma zaprzyjaźnionymi futrzakami.
Robinek jest tak słodkim kitkiem, że z całą pewnością dla osoby która zdecyduje się dzielić z nim swoje życie, będzie on każdego dnia niewyczerpanym źródłem radości i szczęścia!