Aby wyszukać kota adoptowanego do 2018 r. przejdź na stronę archiwalną

Przekaż 1,5% z podatku na nasze zwierzęta!

Pobierz program PIT

Przeznacz 1,5% podatku
na rzecz naszych zwierząt.

Od 26 listopada 2012 Fundacja Canis jest Organizacją Pożytku Publicznego.

Wypełnij PIT przez internet i przekaż 1,5% podatku

IMG 0001Zapraszamy na kiermasz charytatywny przy Hali Marymonckiej!

Przed świętami liczymy, że serca ludzi otworzą się i pomogą potrzebującym psom i kotom. Całe wystawione na kiermaszu rękodzieło to prace naszych wolontariuszy - artystów. Nie wszyscy są po ASP, ale tworzą z serca. Będzie można zakupić upominki i praktyczne rzeczy otrzymane od darczyńców, jak również nasz kalendarz na 2026 rok. Bardzo chętnie przyjmiemy karmę mokrą i suchą dla psów i kotów.

Zapraszamy w dniach 20-21 grudnia 2025 r., ul. J. Słowackiego 45/47, przy głównym wejściu do Hali Marymonckiej.

Kiermasz miniOrganizujemy kiermasz dobroczynny na rzecz zwierząt.

W dniach 29-30 listopada 2025 r. serdecznie zapraszamy do kawiarni MIAU CAFE na kiermasz charytatywny fundacji Canis, z którego cały dochód przeznaczony zostanie na potrzebujące psy i koty. W tym roku kiermasz odbędzie się wcześniej. Zachęcamy do nabycia upominków świątecznych. Będzie nasze rękodzieło - gliniane talerze, magnesy, zabawki dla kotków, ręcznie robione mydełka, biżuteria a także wiele innych przedmiotów - darów otrzymanych od darczyńców. Datki wrzucone do puszki również wspomogą zwierzaki w potrzebie.

Adres: Kawiarnia Miau Cafe, Warszawa, ul. Naruszewicza 30, wejście od Al. Niepodległości, przy stacji metra Wierzbno.

Kalendarz 2026 mini

Prezentujemy okładkę naszego kalendarza na 2026 r. Serdecznie zapraszamy do zakupu od listopada 2025 r. Będzie można go zakupić na charytatywni.allegro oraz mailowo. Jak co roku przedstawiamy w kalendarzu koty i psy, które czekają na dom lub dom znalazły. Cena taka sama jak w roku ubiegłym - 30 zł. Wielkość kalendarza to A4.

Cały dochód ze sprzedaży kalendarzy zostanie przeznaczony w całości na pomoc potrzebującym zwierzętom.

image000000026"Pierwsze kroki"

Kuleczka, nasza siedemnastoletnia seniorka, która będąc u nas od piątego miesiąca życia nigdy nie znalazła domu, nikt też nigdy o nią nie pytał.  

Kiedy była znaleziona miała bardzo duży problem z łapką, która została zoperowana i już na zawsze została krótsza o 2 cm. Bardzo dzielna sunia o cudownym, radosnym charakterze radziła sobie z chodzeniem całkiem dobrze ale czas płynie i lata lecą jednakowo dla wszystkich. Od jakiegoś czasu coraz trudniej zaczynało się chodzić Kuleczce, pojawiły sie również inne problemy zdrowotne ale podawane leki pomagają. Zmiana pogody też nie jest bez znaczenia. Mimo wszystko sunia nie rezygnuje i bardzo chce żyć, uczestniczyć w wyjazdach na działkę. Lubi bardzo spacery. Aby Kuleczce pomóc zakupiliśmy wózek, w którym jeszcze uczy się chodzić, bywa lepiej i gorzej ale to dopiero kilka dni. To nie tak łatwo, kiedy to miała swój sposób chodzenia przez siedemnaście lat, ale stara się bardzo.

Dziękujemy bardzo Pani Małgosi i jej córce w imieniu swoim i Kuleczki za pomoc finansową w zakupie wózka. Obie Panie przeznaczyły pieniądze ze sprzedaży dwóch obrazów aby poprawić dzielnej Kuleczce komfort chodzenia. Przekazana została kwota 600 zł. Wielkie dzięki! 

Punio miniFunio i Felix znalazły wspólny dom.

Ponieważ bardzo się kochały, nie można było ich rozdzielić. Tak też uważa nowa rodzina kocurków. Zamieszkały na warszawskiej Białołęce z koteczka Heroiną. Pierwsze dni zazwyczaj są trudniejsze, ale już każdy następny jest coraz lepszy. Tak też było i tym razem. Kocurki w nowym domu dostały nowe imiona Rogalik i Bonusik. Mają balkon bardzo dobrze zabezpieczony siatką. Z kotką Heroiną powoli nawiązują kontakt. One wiedzą, że trzeba respektować rezydentkę, natomiast rezydentka dobrze wie, że to jeszcze dzieciaki.

Zabrane zostały z działek nad Wisłą, gdzie zostały porzucone w raz z mamą. Ponieważ było bardzo zimno, maluszki były przeziębione, ale w cieple z dobrym jedzeniem szybko doszły do siebie. Były przerażone, ale spokój i odpowiednia opieka spowodowały, że kocurki szybko zrozumiały, że są bezpieczne. Wówczas okazały się cudownymi pieszczochami, oczywiście jeden z kocurków szybciej, inne wolniej. Były cztery, na dzień dzisiejszy (02.11.2025) trzy kotki znalazły dom, tylko jeden z nich - rudo biały Feluś czeka na swój dom.

Bilbo miniBilbo ur. 2023 r.
Samotnie biegał w jednej z podwarszawskich miejscowości. Po kilku dniach tułaczki zgłoszony został do gminy. Zabrany został do gminnej przechowalni i zamknięty w boksie z którego zawsze bardzo chciał uciekać kiedy tylko dostawał jeść. Bardzo stęskniony za człowiekiem, którego miał tak mało. Bibo jest bardzo łagodnym pieskiem, odchodzi kiedy inne psy go obszczekują. Natomiast na pewno zaprzyjaźniłby się z każdym psiakiem, który byłby skłonny polubić Bilbo. Piesek bardzo ładnie chodzi na smyczy. Na spacerze na zwrot "poczekaj", ku mojemu zdziwieniu przyszedł do nogi i ustawił się w pozycji "równaj" i czekał co dalej. Czy był tego nauczony? Czy po prostu zrobił tak sam z siebie? Niestety z powodu braku miejsca w domu tymczasowym, Bilbo przebywa w boksie, w schronisku. Nic nie niszczy, nie psoci. Jest bardzo grzeczny i z natury radosny. Bez przerwy wygląda za człowiekiem, który zwróci na niego uwagę i pokocha. Bardzo tęskni za towarzystwem, wypatruje oczy za każdą osobą, która znajduje się w zasięgu jego wzroku. Piesek jest zaczipowany, zaszczepiony na razie tylko na wściekliznę. Posiada książeczkę zdrowia, jest zabezpieczony przeciwko pchłom i kleszczom. Wkrótce szczepienie przeciwko wirusom a potem kastracja. Bilbo ma krótką sierść, zima już niedługo. Czy będzie skazany na mroźne, słotne tygodnie w boksie schroniskowym? NIE! jeśli pokochasz psiaka i dasz mu szansę na całe pieskowe życie u Twojego boku, z Tobą.
tel. w sprawie adopcji:  Danuta 693349978, email: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. 
 

tosia kwiecien18 1Szanowni Państwo,
z wielką radością informujemy, że ostatnio obchodziliśmy 10-tą rocznicę adopcji Tosi. Jak na swój wiek (14-15 lat) Tosia czuje się dobrze. Niestety pojawiły się pierwsze oznaki starości: mniejszy apetyt, problemy ze wstawaniem,  Jak zawsze bardzo o nią dbamy (Tosia nigdy nie jadła psiej karmy) i ogólnie pozostaje w dobrej kondycji.
 
Pozdrawiamy wszystkich, którzy kochają zwierzęta
J&J

20251110 133741

Już jest dostępny kalendarz Fundacji Canis na 2026 rok.

Zapraszamy i zachęcamy do wspierania zwierząt poprzez zakup kalendarza, szczególnie w tym trudnym zimowym czasie, potrzebna jest Wasza pomoc.

Cena kalenardza 30 zł.

Kalendarz kupisz na Allegro TUTAJ

oraz zamówisz e-mail'owo TUTAJ: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

mini 20250102 141739Piesek Piksel, ur. w 2010 roku, adoptowany z Fundacji Canis  w 2017 roku.

Żył sobie szczęśliwie bardzo kochany z Panią Krysią, niestety zdarzyło się, że ciężka choroba Pani Krysi nie pozwala na dalszą opiekę nad Pikselem. Najbliższa rodzina nie chciała się podjąć opieki nad pieskiem, więc musiał wrócić do Fundacji.

Teraz Piksel ma 14 lat, jest bardzo kochanym pieskiem ale o specyficznym charakterze, zanim kogoś pokocha to może ugryźć, szczególnie przy czynnościach pielęgnacyjnych, czesanie, przemywanie okolic oka, jedno jest pewne, że tęskni bardzo za swoją Panią. Od 20 grudnia, kiedy wrócił do Fundacji są już widoczne oznaki akceptacji nowej sytuacji i innych zwierząt. Psy i koty przyzwyczajają się do obecności Piksela, który wyraża chęć zaprzyjaźnienia się z nimi. Piksel ma apetyt, ładnie chodzi na spacerki. Piksel od czterech lat przyjmuje leki na niedomykalność zastawki.

Wcześniejsze zdjęcia i życiorys Pikselka: Piksel

Historia Piksela pokazuje, że niezbędna jest świadoma adopcja zwierząt, że człowiek też ma ograniczenia, choroby, wypadki losowe i opiekun powinien starać się na wypadek takich sytuacji zapewnić pupilowi dalsze, godne życie, aby nie były oddawane do schronisk, bo jest to dla nich wyrok, utraciły ukochanego opiekuna i zostały porzucone.

Gdyby ktoś chciał wspierać leczenie Piksela to zapraszamy do wpłacenia dowolnych sum na konto Fundacji.

Można także wesprzeć Piksela dokonując zakupu na Charytatywni Allegro Fundacji Canis Charytatywni Allegro  

 

suczka do adopcji

 Neli to młoda sunia, jest ślicznym małym pieskiem o interesującym wyglądzie, mądrym pyszczku, pełna energii i radości życia. W kontakcie bezpośrednim ma dużo uroku i radości.

Neli jest mądrym rezolutnym pieskiem o wesołym usposobieniu, jest pieszczochem i kocha spacery. Ujmuje łagodnością i takim mądrym spojrzeniem.

 

Domek nowy miniJakiś czas temu zapraszaliśmy Państwa do zbiórki na portalu Szczytny Cel. Zbiórka dotyczyła domku/azylu dla wolno żyjących kotów. Uzbierała się bardzo mała kwota, ja wpłaciłam 30 zł. na zachętę, znajoma 20 i tylko jedna osoba wpłaciła 100 zł.

Szczytnycel.pl/z/domek-dla-kotkow

Tak czy inaczej domek musiał zostać zakupiony. Ten stary domek to był dramat. Już używany i raczej marny, postawiony został 27 lat temu. Azyl musi być większy niż małe kocie domki, ponieważ dziki, które przychodzą w odwiedziny od czasu do czasu, zniszczyłyby je z całą pewnością. Nowy domek ma wymiary 2/2 m, jest ocieplony, zarówno ściany, podłoga i dach. Zrobiony z desek na zewnątrz i od środka, okno i drzwi są dopasowane tak, że pozostawiona karma dla kotków nie powinna zamarznąć, o czym przekonamy się jak przyjdą mrozy. Musimy jeszcze jak najszybciej położyć na podłodze gumoleum i pomalować od środka jak się ociepli. Nowy domek kosztował 8350 zł. Czy to dużo? Nie - za tak dobrą i solidną pracę przy domku. Azyl zrobiony został na Mazurach, czyli w cenie otrzymaliśmy transport, złożenie, fachowe ustawienie, rozebranie starego i zabranie go.

Jeśli ktoś z Państwa może jeszcze dołożyć choćby niewielką kwotę, będziemy ogromnie wdzięczni. Może ktoś z Państwa zechce zakupić gumoleum 2.5/2.5 m. Sporo pieniędzy nam jeszcze brakuje. Można też pomóc kupując coś na charytatywni.allegro, gdzie mamy ponad 1700 różnych rzeczy, są np. książki, porcelana, biżuteria, zabawki dla kotków. Można również przekazać dary rzeczowe, z których sprzedaży pieniądze zostaną przeznaczone dla zwierzaków.

Przedstawiam na zdjęciach dla przypomnienia, jak wyglądał stary domek, a jak wygląda nowy.

 

 20240627 201121 0

IMG 20240702 141711Koteczka Zuzia ur. 2019 r.
 
Przygarnięta jako kociak przez obecnych opiekunów. Życie koteczka miała cudne , kochana, rozpieszczana. Niestety odkąd pojawił się dzidziuś Zuzia jest bardzo nieszczęśliwa, zaczęła unikać opiekunów, jest rozdrażniona, tak jak by była obca niepotrzebna.
Oczywiście może zostać w domu, w którym jest, ale to nie jest życie dla kotki.  Bycie w ciągłym stresie co zapewne spowoduje, że Zuzia zacznie chorować a wtedy leczenie może nie przynosić efektów. Natomiast gdyby doszła depresja to życie koteczki będzie dramatem.  Może  smutny wyraz  oczu koteczki pokazuje co ona naprawdę czuje.
Oddanie Zuzi to danie jej szansy na lepsze życie. Nie może iść do domu z dziećm. Nigdy nie była z innymi zwierzętami ale z obserwacji wynika że koteczka to typ jedynaczki i jedynie jako to jedna jedyna będzie szczęśliwym kotem. Do dorosłych osób jest bardzo miła, lubi się bawić .lubi być głaskana.

DANE FUNDACJI

Fundacja Opieki nad Zwierzętami CANIS jest Organizacją Pożytku Publicznego od 2012 roku.

KRS: 0000128172 
Regon: 010202240-95000000 59-3-963-01013 
NIP: 118-12-60-307 
STATUT
Konto bankowe: 
96102010260000160201022938

 OPIS FUNDACJI

Fundacja CANIS działa na terenie Warszawy na rzecz bezdomnych zwierząt, głównie kotów, została założona 15 lipca 1992 r. przez Danutę Skarbek. Powstała z potrzeby niesienia pomocy niechcianym, zagubionym, wyrzucanym zwierzętom; w odpowiedzi na stale pogarszające się warunki ich bytowania w mieście. 

Nie prowadzimy schroniska dla zwierząt. Koty i psy, którymi się opiekujemy, przebywają tymczasowo w naszych domach i w domach wolontariuszy. 
Nie jesteśmy w stanie przyjąć wszystkich potrzebujących pomocy zwierząt i pozytywnie reagować na każde zgłoszenie telefoniczne osób, które znalazły zwierzę.

CANIS, czyli koty 
Do niedawna istniało w Polsce jedno Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami. Historię ma imponującą, bo powstało jako czwarte w świecie, w 1864 roku, a wśród założycieli byli Prus, Sienkiewicz, Żeromski. Tylko, że czasy się zmieniły. Dzisiaj jedna organizacja zbyt słabo broni zwierząt. Tworzą się więc nowe stowarzyszenia i fundacje. To dobrze, zwłaszcza że ochrona prawna zwierząt sprawdza się w minimalnym stopniu - są odpowiednie przepisy, gorzej z ich przestrzeganiem. >>>

Jesteśmy organizacją charytatywną. Osoby pracujące w fundacji nie pobierają z tego tytułu wynagrodzenia. Fundacja działa pod nadzorem Ministra Ochrony Środowiska. Darowizny na rzecz fundacji podlegają odpisowi podatkowemu. 
Konto bankowe Fundacji CANIS:

PKO BP II O/ Warszawa 96 1020 1026 0000 1602 0102 2938

Z posiadanych przez nas środków organizujemy wszechstronną pomoc dla zwierząt. Przede wszystkim współpracujemy z kilkunastoma lecznicami weterynaryjnymi, które leczą oraz wykonują zabiegi sterylizacji bezdomnych zwierząt. 
Organizujemy czasową opiekę nad bezdomnymi psami i kotami, zwierzętami chorymi i po zabiegu sterylizacji. 
Szukamy dla nich odpowiedzialnych i kochających domów poprzez nasze Ośrodki Adopcyjne.

W ośrodkach adopcyjnych zwierzęta są odpchlane, odrobaczane, szczepione. Koty nieoswojone z człowiekiem wypuszczamy do ich naturalnego środowiska.

Przykłady działalności Fundacji w latach ubiegłych

Fundacja Opieki nad Zwierzętami CANIS w roku 2004 adoptowała: 
150 zwierząt (w tym: 33 psy i 117 kotów), 
Sterylizacje na koszt Fundacji: 524 (w tym: 15 suk, 509 kotek). 
Sterylizacje rabatowe: 80 kotek.

Działalność Fundacji Canis w 2007 sterylizacje rabatowe 112, Od stycznia do grudnia zostało wysterylizowane 430 zwierząt (30 miesięcznie), 
leczono 500 zwierząt (42 miesięcznie), 
udzielono pomocy 162 opiekunom (karmicielom) zwierząt w tym karma, leczenie, sterylizacja, 
przekazanie/zakup domków dla kotów, adopcja.

Fundacja CANIS udostępnia TALONY RABATOWE - rabat 50% - na sterylizacje i kastracje bezdomnych kotów i psów dla niezamożnych opiekunów zwierząt z terenu Warszawy i bliskich okolic.

Wspierając Fundację można skorzystać z odpisów podatkowych.