Aby wyszukać kota adoptowanego do 2018 r. przejdź na stronę archiwalną

 

Resized 20210503 154246

Dobra widomość! Suczka Lala znalazła dom

Na początku maja 2021 r. było zgłoszenie o znalezionym piesku i chęci oddania go do schroniska, fundacji czy też jakiejś wiejskiej rodziny. Zgłoszenie jakich wiele. Tym razem.....

Lala przyszła do ludzi spędzających wolny czas na działce. Zaopiekowali się najlepiej jak umieli. Nakarmili, odpchlili, zabezpieczyli na kleszcze a właściwie odkleszczyli. Na szczęście Lala nie zachorowała na chorobę odkleszczową. Zrobili legowisko na werandzie. Sunia bardzo się pilnowała. Nigdzie sama nie odchodziła chociaż nikt jej nie bronił swobody .Zapewne Lala szukała domu, człowieka, który ją pokocha i przygarnie. Osoby, do której suczka przyszła nie chcieli pieska przygarnąć. Zadzwonili do tamtejszego schroniska, pracownicy przyjechali i stwierdzili, że nie jest to pies bezdomny tylko własność osób zgłaszających. Tak bardzo blisko "trzymała" się działkowiczów, że trudno było stwierdzić, że jest niczyja. Na szczęście suczki (jak się okazało) odjechali.

 

Kiedy zadzwonił telefon i suczka została zgłoszona do szybkiego oddania jak zawsze w takich sytuacjach, ogarnia ogromny smutek i żal z niemocy i ogromu nieszczęść spotykających zwierzęta. Po zakończonej rozmowie przychodzi burza myśli jak pomóc! Lala jest małym pieskiem więc i z domem tymczasowym może być łatwiej (chociaż i takich brakuje). Tym razem udało się. Znajomi stracili dwa pieski jakiś czas temu i bardzo wahali sie nad przyjęciem nowego. Zadzwoniłam w dużej desperacji z prośbą o pomoc i ...... udało się. Odpowiedź była DOBRZE, WEZMĘ bez pytań o wygląd i płeć, i tak Lala ma dom na całe pieskowe życie. Zamieszkała z kotami, na które nie reagowała. Nowych opiekunów ukochała miłością wielką, jest trochę zazdrosna o koty ale z czasem nauczy się, że nie ma powodu. Lala jest małą, młodą  radosną suczką, na początku zagubioną ale szybko przyzwyczaiła się do nowych warunków, nauczyła się szybko chodzić na smyczy. Zaczipowana nie była, ale zostało to zarobione zaraz, kiedy sunia przyjechała do Warszawy. Apetyt dopisuje, zaczyna się robić wybredna. Po zrobieniu badań (krew, USG) zostanie wysterylizowana i zaszczepiona. Oby jak najwięcej tych niechcianych, porzuconych zwierząt miało tak dużo szczęścia jak Lala.


Przekaż 1% z podatku na nasze zwierzęta!

Przekaż 1% naszej organizacji

Od 26 listopada 2012 Fundacja Canis jest Organizacją Pożytku Publicznego.
Przeznacz 1% podatku na rzecz naszych zwierząt.

 

sklep1

mydelkaA4m