Aby poszukać psa kliknij  psy do adopcji

Mini Sklepik Fundacji

biżuteria, obrazki, kubki i drobne gadżety w cenie od 5 zł do 60 złZapraszamy do mini sklepiku Fundacji Canis, który powstał w styczniu 2015 r. w Lecznicy Weterynaryjnej Felis w Warszawie, ul. Osowska 84B (Dzielnica Grochów).

Lecznica jest czynna od poniedziałku do piątku w godz. 8.30-20.30, sobota 9.00-15.00, niedziela 9.00-13.00

więcej >>>

Kalendarz Fundacji na 2018 r.

kalendarzCanis2018Już można zamawiać kalendarz na 2018!!! :) JUŻ JEST :)

Gorąco zachęcamy do zakupu kalendarza na rok 2018, wydanego przez Fundację Opieki nad Zwierzętami Canis. Cały dochód ze sprzedaży kalendarza Fundacja przeznaczy na pomoc bezdomnym zwierzętom.

Koszt 1-go kalendarza - 25 zł + koszt przesyłki. Zamówienia   e-mailem: canis.org@gmail.com lub przez sklepik internetowy Fundacji http://sklep.canis.org.pl/

Kalendarz ma format 20 na 30 cm, ilustracje zwierzaków, podopiecznych Fundacji, bardzo praktyczne kalendarium, z miejscem na zapiski oraz spisem imienin.

Facebook

Zapraszamy na nasz profil na Facebooku facebook

ziemia

darowizny dla Fundacji Canis prosimy kierować na rachunek bankowy:

96102010260000160201022938

Bardzo dziękujemy za każdą wpłatę

Budyń mini

 

 

BUDYŃ ur. 2013 r.

Informacja z dnia 7.07.2014 r. i 2 nowe zdjęcia. "Budyń zamieszkał z trzema kotkami i dwoma pieskami. Nowa rodzina spodziewała się, że trzeba będzie trzymać oddzielnie kotka od rezydentów przez 2-3 dni aby zapoznanie przeszło łagodniej. Nie było to jednak potrzebne, przy cudownym, luzackim charakterze Budynia. Już tego samego dnia zwiedzał dom, koło tubylców przechodził zupełnie spokojnie chociaż te pomrukiwały na jego widok. Na drugi dzień rano odbyła się ponownie lustracja domu i cudownego patio, w którym kotki mają cień i słoneczko, śliczną zieloną trawkę. Cudowna rodzina bardzo ciepło przyjęła kotusia. Takiego szczęścia życzymy wszystkim zwierzakom."

Ten ok. roczny kocurek został zabrany z klatki schodowej, na którą wyrzuciła go jego właścicielka.Tym razem pozbyła się go nieodwołalnie (tak powiedziała osobie, która kotka znalazła i zabrała), gdyż już wcześniej parę razy wystawiała go na schody, ale po jakimś czasie jednak zabierała go do domu. Kot, pomimo że teoretycznie domowy, jego białe futerko było przyszarzałe a sam był bardzo szczuplutki. Został zawieziony do lecznicy, poddany testom i badaniom oraz zaszczepiony. Był już wcześniej wykastrowany. Jest uroczy, spragniony ciepła i uczuć człowieka, czego chyba nigdy nie zaznał ze strony swojej "wspaniałej" pseudoopiekunki.

Widać w oczach kotka smutek. Bardzo prosimy o pomoc w znalezieniu mu takiego miejsca na ziemi, gdzie człowiek będzie człowiekiem i u niego ten biedny kocurek zazna w swoim dalszym życiu szczęścia i miłości.
Obecnie przebywa jeszcze w lecznicy, za kilka dni musi być zabrany. Najlepiej aby Budyń nie musiał czekać na swój dom w gromadzie kotków, najlepiej aby zamieszkał już w domu docelowym.
Tel.: 693-34-99-78
P. S.
Fundacja zrobi ze swojej strony wszystko, aby osoba, która wyrzuciła tego kota poniosła konsekwencje prawne swojego czynu.

Podziel się