Aby poszukać psa kliknij  psy do adopcji

Mini Sklepik Fundacji

biżuteria, obrazki, kubki i drobne gadżety w cenie od 5 zł do 60 złZapraszamy do mini sklepiku Fundacji Canis, który powstał w styczniu 2015 r. w Lecznicy Weterynaryjnej Felis w Warszawie, ul. Osowska 84B (Dzielnica Grochów).

Lecznica jest czynna od poniedziałku do piątku w godz. 8.30-20.30, sobota 9.00-15.00, niedziela 9.00-13.00

więcej >>>

Prośba o wsparcie finansowe

wsparcie finansowe fundacja canisSzanowni Państwo,

Cały czas kupujemy karmę dla naszych zwierząt, leki, żwirek i mamy wiele potrzeb. Bardzo prosimy o wsparcie finansowe na te zakupy.

Przelewy prosimy kierować na rachunek bankowy Fundacji Canis: 96102010260000160201022938

Wpłaty dla Fundacji są darowizną i możecie je Państwo odliczyć od podatku rozliczając PIT za ten rok.

Bardzo dziękujemy za każdą wpłatę.

Facebook

Zapraszamy na nasz profil na Facebooku facebook

ziemia

darowizny dla Fundacji Canis prosimy kierować na rachunek bankowy:

96102010260000160201022938

Bardzo dziękujemy za każdą wpłatę

horacy 2017 2 Kocurek o imieniu Horacy w czwartek 14 września 2017r. przywieziony został do jednej z lecznic weterynaryjnych współpracujących z Fundacja Canis.
Wcześniej przez kilka dni przebywał na terenie jednej z firm na ul.Poznańskiej.Miał dużą ranę na szyi, chudziutki i bardzo głodny.Z pewnością od wielu dni kotek błąkał się szukając swojego miejsca.Chodził za pracownikami,zagadywał,bardzo chciał aby ktoś go pokochał i tak się stało .Po trzydniowym pobycie w lecznicy pojechał do nowego domu.W czasie pobytu w lecznicy rana zaczęła się ładnie goić ,kocurek został wykastrowany.badanie krwi również było bez zastrzeżeń.Bardzo ważne było aby Horacy nie był nosicielem FeLv i FiV ponieważ miał zamieszkać z czteroletnią kocią.Na szczęście testy wyszły negatywne.Kiedy kocurek przyjechał do swojego już domu w niedzielę 17 września ok.południa bez problemu zaadoptował się .Z kocią rezydentką zapoznał się dość szybko,nie było tak naprawdę żadnych problemów  poza krótkim fuu, pchy… Kiedy przyszłam wieczorem z wizytą adopcyjną Horacy przywitał mnie z ogonkiem wysoko uniesionym do góry ,przyjazny i bardzo zadowolony.Pogłaskany ,mruczał cichutko i ugniatał łapkami.
 
horacy 2017 1
Podziel się