Szukam kogoś
|
Żyję wciąż bez adresu, W nieustannej potrzebie By do dni moich kresu, Ktoś przyjął mnie do siebie. Lecz jestem niebogaty I od dnia urodzenia Noszę futerko w łaty, Nikt nie dał mi imienia, Stale mam pusty brzuszek I brak nad głową dachu. Jak długo jeszcze muszę Żyć w tak ciągłym strachu?
|
Oddam się w dobre ręce Szukam na stałe domu I pragnę najgoręcej By ktoś mi wreszcie pomógł. Chcę być z ludzką istotą Związany bardzo blisko.
Kto powie mi z pieszczotą:
”Moje dobre kocisko...” ?
|
Autor:
Iwona Wideryńska, 30 marca 2011 r.
Treść tego wiersza jest wartością intelektualną, chronioną prawem autorskim.
Nie dopuszcza się kopiowania, przetwarzania bądź modyfikowania zawartych tu treści bez zezwolenia.
Cytowanie wyłącznie z podaniem autora