Aby poszukać psa kliknij  psy do adopcji

Mini Sklepik Fundacji

biżuteria, obrazki, kubki i drobne gadżety w cenie od 5 zł do 60 złZapraszamy do mini sklepiku Fundacji Canis, który powstał w styczniu 2015 r. w Lecznicy Weterynaryjnej Felis w Warszawie, ul. Osowska 84B (Dzielnica Grochów).

Lecznica jest czynna od poniedziałku do piątku w godz. 8.30-20.30, sobota 9.00-15.00, niedziela 9.00-13.00

więcej >>>

Kalendarz Fundacji na 2018 r.

kalendarzCanis2018Już można zamawiać kalendarz na 2018!!! :) JUŻ JEST :)

Gorąco zachęcamy do zakupu kalendarza na rok 2018, wydanego przez Fundację Opieki nad Zwierzętami Canis. Cały dochód ze sprzedaży kalendarza Fundacja przeznaczy na pomoc bezdomnym zwierzętom.

Koszt 1-go kalendarza - 25 zł + koszt przesyłki. Zamówienia   e-mailem: canis.org@gmail.com lub przez sklepik internetowy Fundacji http://sklep.canis.org.pl/

Kalendarz ma format 20 na 30 cm, ilustracje zwierzaków, podopiecznych Fundacji, bardzo praktyczne kalendarium, z miejscem na zapiski oraz spisem imienin.

Facebook

Zapraszamy na nasz profil na Facebooku facebook

ziemia

darowizny dla Fundacji Canis prosimy kierować na rachunek bankowy:

96102010260000160201022938

Bardzo dziękujemy za każdą wpłatę

Fundacja Canis w prasie

Artykuły prasowe

2007

Podziel się

CANIS, czyli koty

Przed laty znalazłem się w bardzo trudnej sytuacji zawodowej - napisał Andrzej Wajda - nowy Minister Kinematografii postanowił rozprawić się ze mną w przekonaniu, że jestem przeszkodą w realizacji jego planów (co było po trosze prawdą).
W tym samym czasie mój pies bardzo zaniemógł i trzeba było wołać lekarza. Weterynarz obejrzał go dokładnie, spojrzał na mnie i powiedział: "Jeżeli się pan nie uspokoi, nie opanuje nerwów - pies zginie."
Jasne, że nie zginął. Andrzej Wajda postarał się opanować nerwy. I mógł się przekonać, że jego pies jest zdolny współczuć mu aż do utraty własnego zdrowia. Od niejednego człowieka okazał się wrażliwszy.

Ale niechby to działo się na wsi, nawet zamożnej, gdzie wszyscy mają telewizory, a wielu samochody. Gospodarzowi akurat puchnie głowa ze zmartwienia. A tu jeszcze psisko ledwie dyszy. Weterynarza gospodarz zwykł wzywać do skomplikowanego porodu krowy albo w celu zbadania mięsa zarżniętej właśnie świni. Więc trzeba na wpół zdechłego psa wywlec za bramę i kijem pogonić tak, żeby nie śmiał wrócić. Jasne, że od tej reguły, jak od każdej, zdarzają się wyjątki.
Jednak wciąż tylko mała część ludzi zauważa zwierzęce uczucia. Oczywiście, są one mniej skomplikowane od ludzkich, natomiast bardzo silne. Za to wszyscy wiemy, że ból i strach zwierzęta odczuwają tak samo jak my.
I większość ludzi nie szczędzi im cierpień.

 

Od Bolesława Prusa do Danuty Skarbek

Do niedawna istniało w Polsce jedno Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami. Historię ma imponującą, bo powstało jako czwarte w świecie, w 1864 roku, a wśród założycieli byli Prus, Sienkiewicz, Żeromski. Tylko, że czasy się zmieniły. Dzisiaj jedna organizacja zbyt słabo broni zwierząt. Tworzą się więc nowe stowarzyszenia i fundacje. To dobrze, zwłaszcza że ochrona prawna zwierząt sprawdza się w minimalnym stopniu - są odpowiednie przepisy, gorzej z ich przestrzeganiem. I do wyjątków należy fakt, że policja natychmiast aresztowała pijaka, który wyrzucił psa z okna na warszawskiej Woli.
Stanisław Tym pisywał w tygodniku "Wprost" felietony pt. "Pies czyli kot". Na Bielanach i Żoliborzu 15 lipca 1992 roku pojawiła się Fundacja Opieki nad Zwierzętami Canis o działalności charytatywnej. Założycielką fundacji jest pani Danuta Skarbek.
Głównym celem działań fundacji jest ograniczenie w humanitarny sposób poprzez sterylizację nadliczebności bezdomnych kotów oraz pomoc materialna schroniskom prywatnym dla bezdomnych zwierząt.
Miejskie koty sytuację mają paskudną. Zarzuca się im, że śmierdzą, bałaganią, roznoszą pchły. Że jak się otworzy dla nich piwniczne okienko to popękają zaraz rury. Tymczasem wytępienie kotów grozi ogromnym wzrostem populacji szczurów i myszy, które bałaganią nie tylko w piwnicach. Dotrą na najwyższe piętra, a pcheł mają mrowie. Sama chemiczna deratyzacja wtedy nie wystarcza. Gdy wrocławskie koty wyginęły podczas powodzi, trzeba było sprowadzać koty z innych miast. A uchylenie jednego okienka, np. w piwnicznym korytarzu nie grozi awarią ani obniżeniem temperatury w budynku. Rury zabezpiecza się teraz specjalną otuliną. W węzłach CO zainstalowano specjalne czujniki reagujące na spadek czy nadmiar ciepła. Okienko powinno być uchylone na stałe, żeby koty z konieczności nie zaczęły zanieczyszczać piwnicy.
Wszystko to prawda, ale koty z dostępem do ciągu piwnic drażnią wielu lokatorów. Dlatego słuszniejsze jest przydzielanie im nieużywanej pralni, pustego boksu motocyklowego czy jednej z nadliczbowych piwnic gospodarza domu, o co zabiega fundacja. Koty zyskują własny kąt. Porządek będą tam utrzymywały osoby, które chcą się kocimi sprawami zajmować. W razie potrzeby szybko zlikwidują pchły. W razie choroby szybko zabiorą zwierzaka do weterynarza. Zadbają, żeby uniknąć kociego potomstwa.

Obowiązuje hasło:

"NIE ROZMNAŻAJ! NIE PORZUCAJ!"

 

Status kota osiedlowego

Fundacja CANIS współpracuje z kilkunastoma lecznicami weterynaryjnymi, organizuje opiekę nad zwierzakami chorymi i po zabiegu sterylizacji. Dla kotów wyrzuconych przez nieodpowiedzialnych właścicieli szuka nowych domów. A pozostałe koty żyjące w kręgu działania Fundacji CANIS? Warto przyznać im status kotów osiedlowych.
Fundacja stara się o karmę, o lekarstwa i "środki czystości". Wydaje ulotki propagujące sterylizację psów i kotów. Zachęca do podejmowania interwencji wobec osób dręczących zwierzęta. I słusznie. Zamknięcie okienka w piwnicy, w której został kot skazany na śmierć głodową, jest nie mniejszym okrucieństwem od wyrzucenia psa przez okno. Zgodnie z art.36, pkt.2 Ustawy o ochronie zwierząt z 21 sierpnia 1997 roku, jeżeli sprawca działa ze szczególnym okrucieństwem podlega karze pozbawienia wolności do lat 2, względnie ograniczenia wolności albo grzywny. Wypędzenie kota na mróz, które doprowadzi go do śmiertelnego zapalenia płuc i nerek, to też okrucieństwo - okrucieństwo popełnione zazwyczaj w obronie starych, upchniętych w piwnicy gratów i rupieci.

Podziel się

blankiet wpłat

 


 

DANE FUNDACJI

Fundacja Opieki nad Zwierzętami CANIS jest Organizacją Pożytku Publicznego od 2012 roku.

KRS: 0000128172
Regon: 010202240-95000000 59-3-963-01013
NIP: 118-12-60-307
STATUT
Konto bankowe:
96102010260000160201022938

 


 OPIS FUNDACJI

Fundacja CANIS działa na terenie Warszawy na rzecz bezdomnych zwierząt, głównie kotów, została założona 15 lipca 1992 r. przez Danutę Skarbek. Powstała z potrzeby niesienia pomocy niechcianym, zagubionym, wyrzucanym zwierzętom; w odpowiedzi na stale pogarszające się warunki ich bytowania w mieście.

Nie prowadzimy schroniska dla zwierząt. Koty i psy, którymi się opiekujemy, przebywają tymczasowo w naszych domach i w domach wolontariuszy.
Nie jesteśmy w stanie przyjąć wszystkich potrzebujących pomocy zwierząt i pozytywnie reagować na każde zgłoszenie telefoniczne osób, które znalazły zwierzę.

CANIS, czyli koty
Do niedawna istniało w Polsce jedno Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami. Historię ma imponującą, bo powstało jako czwarte w świecie, w 1864 roku, a wśród założycieli byli Prus, Sienkiewicz, Żeromski. Tylko, że czasy się zmieniły. Dzisiaj jedna organizacja zbyt słabo broni zwierząt. Tworzą się więc nowe stowarzyszenia i fundacje. To dobrze, zwłaszcza że ochrona prawna zwierząt sprawdza się w minimalnym stopniu - są odpowiednie przepisy, gorzej z ich przestrzeganiem. >>>

Jesteśmy organizacją charytatywną. Osoby pracujące w Fundacji nie pobierają z tego tytułu wynagrodzenia. Fundacja działa pod nadzorem Ministra Ochrony Środowiska. Darowizny na rzecz fundacji podlegają odpisowi podatkowemu.
Konto bankowe Fundacji CANIS:

PKO BP II O/ Warszawa

96 1020 1026 0000 1602 0102 2938

Z posiadanych przez nas środków organizujemy wszechstronną pomoc dla zwierząt. Przede wszystkim współpracujemy z kilkunastoma lecznicami weterynaryjnymi, które leczą oraz wykonują zabiegi sterylizacji bezdomnych zwierząt.
Organizujemy czasową opiekę nad bezdomnymi psami i kotami, zwierzętami chorymi i po zabiegu sterylizacji.
Szukamy dla nich odpowiedzialnych i kochających domów poprzez nasze Ośrodki Adopcyjne.

W ośrodkach adopcyjnych zwierzęta są odpchlane, odrobaczane, szczepione. Koty nieoswojone z człowiekiem wypuszczamy do ich naturalnego środowiska.

 

Przykłady działalności Fundacji w latach ubiegłych:

działania fundacji w 2017

 

liczby3 

Fundacja Opieki nad Zwierzętami CANIS w roku 2004 adoptowała:
150 zwierząt (w tym: 33 psy i 117 kotów),
Sterylizacje na koszt Fundacji: 524 (w tym: 15 suk, 509 kotek).
Sterylizacje rabatowe: 80 kotek.

Działalność Fundacji Canis w 2007 sterylizacje rabatowe 112, Od stycznia do grudnia zostało wysterylizowane 430 zwierząt (30 miesięcznie),
leczono 500 zwierząt (42 miesięcznie),
udzielono pomocy 162 opiekunom (karmicielom) zwierząt w tym karma, leczenie, sterylizacja,
przekazanie/zakup domków dla kotów, adopcja.

Fundacja CANIS udostępnia TALONY RABATOWE - rabat 50% - na sterylizacje i kastracje bezdomnych kotów i psów dla niezamożnych opiekunów zwierząt z terenu Warszawy i bliskich okolic.

Wspierając Fundację można skorzystać z odpisów podatkowych.


 

Ośrodki adopcyjne

 

kot kotek kocur kocurek kotka koteczka do adopcji warszawa
kot kotek kocur kocurek kotka koteczka do adopcji warszawa
kot kotek kocur kocurek kotka koteczka do adopcji warszawa
kot kotek kocur kocurek kotka koteczka do adopcji warszawa

Więcej zdjęć azylu


kot kotek kocur kocurek kotka koteczka psy pies do adopcji warszawa
kot kotek kocur kocurek kotka koteczka do adopcji warszawa
Podziel się