Przekaż 1% z podatku na nasze zwierzęta!

Wypełnij PIT przez internet i przekaż 1% podatku

Od 26 listopada 2012 Fundacja Canis jest Organizacją Pożytku Publicznego.
Przeznacz 1% podatku za rok 2017 na rzecz naszych zwierząt.

rozlicz pit online new button

Zapraszamy na nasz profil na Facebooku facebook

ziemia

darowizny dla Fundacji Canis prosimy kierować na rachunek bankowy:

96102010260000160201022938

Bardzo dziękujemy za każdą wpłatę

roxy i tomek

 Roxy w nowym domu

 

Jadąc do Torunia panie Ela i Edyta zatrzymały się na stacji benzynowej, zobaczyły dwie okropnie zabiedzone, młode psiny. Według pracowników baru koczowały tam już ok. 2 tygodnie.
Zrobiły zdjęcia i rozpaczliwie szukały pomocy dla piesków - wiedziały, że Fundacja Canis nie ma już mozliwości, aby przyjąć więcej zwierzaków. Nikt nie reagował na apele o pomoc. Również osoby z baru
na stacji benzynowej dzwoniły do schronisk, do straży miejskiej, itd., ale nikt nie reagował.
Zachodziła obawa, że zwierzęta zostaną wywiezione do lasu.

 

{youtube}xHnAr0ZCPAg{/youtube}

Piesek, nazwany Tomasz, od początku kulał na przednią łapkę, wyraźnie cierpiał, ale nie pozwolił sobie jej obejrzeć pracownicom, które ukradkiem przed szefem dokarmiały pieski. Z czasem łapka bardzo
spuchła i nie można było dłużej zwlekać.

Ostatecznie Zwierzaki zostały zabrane w środę 21.08.2013 r. do kliniki weterynaryjnej na Ursynowie, gdzie dotychczas przebywają.
Tomaszek dostał Sydalin (lek uspokajający), dzięki czemu udało się go złapać a później, w lecznicy, pobrać krew do badania, wykonać prześwietlenie łapki i powyciągać kleszcze. Obu zwierzakom zbadano
krew pod kontem choroby odkleszczowej - okazało się na szczęście jej nie mają!
Wyniki badania krwi Tomaszka ujawniły, że ma anemię oraz stan zapalny w organizmie. Złamana łapka spowodowała ogromną ropowicę - to cud, że ta chudzina przeżyła dwa tygodnie z takim złamaniem! Prawdopodobnie uratowało go to, że złamanie było otwarte i sam wylizywał swoją rane...
Stan był na tyle poważny, że piesek zaczął reagować na leki dopiero po trzech dniach od rozpoczęcia kuracji. Psiak był potwornie zabiedzony, chudy i odwodniony - skóra kleiła mu się do kręgosłupa. W tej chwili widać już poprawę. Codziennie zmieniane są opatrunki, aplikowana jest kroplówka rano i wieczorem, antybiotyki i cała gama potrzebnych witamin. Psiaki zostały oczywiście odpchlone i odrobaczone.

Te psiaki to najprawdopodobniej rodzeństwo: mają bardzo podobny wygląd, wiek (ok. roku), wielkość, charaktery i są niesamowicie zaprzyjaźnione! Sunia, nazwana Roxi, jest odrobinę bardziej przebojowa
i ciut większa, piesek Tomasz jest bardziej nieśmiały. Nie są dużymi pieskami i  nie będą: Tomasz waży 13 kg, Roxi 14 kg. Oboje są drobnej budowy, wysokości do kolana przy wzroście człowieka 160 cm. Mają
krótką sierść i mimo zabiedzenia nie gubią jej: kiedy były czesane w celu zebrania starej, zniszczonej sierści, nie wiele uzbierało się na szczotce.

Na początku pieski bały się wychodzić na spacer, teraz już nie ma lęku, ale nadal chcą wychodzić tylko razem.
Ogromnie są ze sobą zżyte, właściwie nierozdzielne: Tomaszek zjada swoją porcję jedzenia dopiero gdy widzi, że sunia zjadła swoją; gdy piesek jest niesiony, Roxi nie odstępuje go na krok i nie spuszcza z
niego wzroku.
Nie ma żadnego problemu z załatwianiem się na spacerkach, chociaż obawiają się jeszcze trochę ruchu ulicznego.
Tomaszek coraz bardziej się wzmacnia się i ośmiela, zaczyna już nawet merdać ogonkiem.
Oba zwierzątka są przemiłe, mądre i bardzo kochają człowieka, chcą być głaskane cały czas! Przyjazne są bardzo do innych piesków.



Ponieważ  psiaki są tak bardzo ze sobą zżyte,  pragniemy dla nich wspólnego domu. Takie psie pary zostały już wyadoptowane z Fundacji i żyją sobie szczęśliwie: to Misia i Misiek, Nestor i Fiona, Fokus i
Norek. Tak więc jest to możliwe!

Koszt za leczenie i operaję,pobyt w szpitalu Tomasza to kwota ok.2000 zł., w tym kastracja. Oczywiście nie wiemy jeszcze czy wystarczy jedna operacja? Czy kość będzie wystarczająco zdrowa? Być może łapka będzie krótsza, ale mamy ogromną nadzieję i mocno wierzymy, że łapki nie straci.
Koszty za leczenie Roxi, która była w lepszym stanie to ok.1000 zł., w tym sterylizacja

 

 


Aktualności

Czarek - kot po wypadku znalazł dom

czarek2018 1

Amorka znalazła dom

Suczka Amorka została wzięta rok temu z miejsca gdzie jej przyszłość była bardzo niewiadoma a właściwie jako wówczas lękliwa sunia rodziła by szczeniaczki na poniewierkę ,gdzieś w norze na wsi lub w lesie. Nie potrafiła chodzić na smyczy, nie podchodziła do człowieka ale była łagodna , nie gryzła kiedy była wzięta na ręce.

Dobrywet

Polecamy całodobową lecznicę weterynaryjną Dobrywet w Bobrowcu pod Piasecznem, która posiada Ośrodek Rehabilitacji zwierząt z możliwością zakwaterowania pacjenta na cały okres terapii. 

Zabiegi: 

Hydroterapia (bieżnia wodna), akupunktura, laseroterapia, sonoterapia, magnetoterapia, elektroterapia i inne.

Kontakt: tel.: 796-44-11-29

Zapraszamy. 

http://dobrywet.com/index.php/rehabilitacja

Facebook Dobry Wet

Fleksi znalazła dom

suczka Fleksi

Podziękowanie za Ustronalia 2018

DSCN7366 miniPodziękowanie

Fundacja Opieki nad Zwierzętami CANIS składa bardzo serdeczne podziękowanie Radzie Mieszkańców Domu Studenckiego Politechniki Warszawskiej, wolontariuszom oraz wszystkim studentom za zorganizowanie i przeprowadzenie imprezy: USTRONALIA 2018 - "Tam i bez powrotu", która odbyła się pod koniec maja 2018 r., w czasie której odbyła się loteria charytatywna, w wyniku której zwierzaki w naszej Fundacji otrzymały wsparcie finansowe.

Byliśmy osobiście odebrać darowiznę, z przedstawicielami Fundacji Canis były pieski Sara, Markiz, Diego i Malutek. Głaskania było co nie miara i 1.5 godziny przeminęło nie wiadomo kiedy.

Raz jeszcze Wielkie Dzięki !!!!

Frotka znalazła dom

frotka1

Suczka Plamka znalazła dom

plamka

Kortina beagle znalazła dom

Kortina3Kortina beagle  ur.2012 r.
 
Kortina to rasowy beagle, młoda, aktywna sunia, która od szczeniaka była trzymana w małym kojcu bez dostępu do świata zewnętrznego i towarzystwa innych zwierząt i ludzi.
 

1% pomagajmy zwierzętom

epity

 

Wypełnij bezpłatnie swój PIT

  przez internet

i przekaż 1% na OPP "CANIS",

numer KRS: 0000128172

 rozlicz pit online new button

Darmowy Program PIT dostarcza Instytut Wsparcia Organizacji Pozarządowych w ramach projektu PITax.pl dla OPP

Fundacja Opieki nad Zwierzętami Canis

Fundacja Opieki nad Zwierzętami CANIS

działa na terenie Warszawy na rzecz bezdomnych zwierząt, głównie kotów, została założona 15 lipca 1992 r. przez Danutę Skarbek. Powstała z potrzeby niesienia pomocy niechcianym,
zagubionym, wyrzucanym zwierzętom; w odpowiedzi na stale pogarszające się warunki ich bytowania w mieście. Więcej >>>


Tel.: 22 833-81-30, 693-34-99-78
Email: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.


Grafiki rysunkowe są autorstwa Macieja Jezierskiego
Zdjęcia zwierząt wykonali: Danuta Skarbek, Ewa Gontarek, Małgorzata Jaskłowska, Mariusz Pietroń
Webdesign, grafika i administracja serwisu: Małgorzata Jaskłowska

 

sklepbaner

 
 
 
 

Gościmy na stronie

Odwiedza nas 89 gości oraz 0 użytkowników.

Na blogu Fundacji Canis znajdziesz aktualności i wiele porad.
Zachęcamy osoby, które adoptowały od nas psy i koty do dzielenia się wiadomościami o swoich pupilach na naszym blogu.

Canis Fundacja<