Aby poszukać psa kliknij  psy do adopcji

Kalendarz Fundacji na 2019 r.

kalendarz 2019 01

Gorąco zachęcamy do zakupu kalendarza na rok 2019, wydanego przez Fundację Opieki nad Zwierzętami Canis. Cały dochód ze sprzedaży kalendarza Fundacja przeznaczy na pomoc bezdomnym zwierzętom.

Koszt 1-go kalendarza - 25 zł + koszt przesyłki. Zamówienia   e-mailem: canis.org@gmail.com lub przez sklepik internetowy Fundacji http://sklep.canis.org.pl/

Kalendarz ma format 20 na 30 cm, ilustracje zwierzaków, podopiecznych Fundacji, bardzo praktyczne kalendarium, z miejscem na zapiski oraz spisem imienin. Więcej>>>

Zamówienia można słać e-mailem lub dokonywać zakupu w sklepiku Fundacji

Prośba o wsparcie finansowe

wsparcie finansowe fundacja canisSzanowni Państwo, Cały czas kupujemy karmę dla naszych zwierząt, leki, żwirek i mamy wiele potrzeb. Bardzo prosimy o wsparcie finansowe na te zakupy.

Przelewy prosimy kierować na rachunek bankowy Fundacji Canis: 96102010260000160201022938

Wpłaty dla Fundacji są darowizną i możecie je Państwo odliczyć od podatku rozliczając PIT za ten rok.

Bardzo dziękujemy za każdą wpłatę.

1% podatku za 2018

jedenprocent pieskot1 1

Facebook

Zapraszamy na nasz profil na Facebooku facebook

ziemia

darowizny dla Fundacji Canis prosimy kierować na rachunek bankowy:

96102010260000160201022938

Bardzo dziękujemy za każdą wpłatę

sadelko3 m kot kotek kocur kocurek kotka koteczka do adopcji warszawa

Sadełko, ur. 24. 07. 2000 r.

Zając, ponieważ bardzo boi się obcych. Dopiero przy dłuższej znajomości daje się pogłaskać. Ja osobiście mogę z nim robić wszystko - uwielbia pieszczoty, zabawy, wspólne polowania na muchy, śpiewa. Wskakuje mi na ręce, kiedy nie mam zbyt wiele czasu aby się nim zająć. Świetnie udaje zmęczenie - w czasie biegania.

Wzięty był z dworu wraz z mamą i dwiema siostrami jesienią zeszłego roku. Momentalnie z "dzikiego kota" stał się kotem domowym - czystym, posłusznym. Już w wieku 9-ciu miesięcy był operowany - usunięto guz - włókniako-mięśniaka, który na szczęście nie był groźny. W niedługim czasie odbył zdjęcie kamienia i kastrację.

Na wiosnę, w maju 2001 r. pojawiło się prosówkowate zapalenie skóry - autoagresja. Choroba u kotów nieuleczalna. Dostawał dość długo sterydy. Badanie krwi wykazało spadek odporności. W chwili obecnej sterydy zostały odstawione, a choroba nie daje dokuczliwych objawów. Mimo to, Sadełko cały czas jest pod obserwacją weterynarzy.


Od kociaka był kotem delikatniejszym od innych, czemu zaprzecza jego dorodna postawa.

Grudzień 2004 - trudności w wyleczeniu przeziębienia i pojawiające się objawy autoagresji, jak również wzmożone pragnienie, nakłoniły mnie do wykonania badania krwi kotu - stwierdzono cukrzycę i znacznie podwyższone parametry wątrobowe.
Oprócz leków i diety, zalecono bardzo częste badanie moczu oraz podawanie leku podnoszącego odporność.
W ostatnim czasie u Sadełka pojawiła się autoagresja układu limfatycznego. Jako kotek cukrzycowy absolutnie nie może dostawać żadnych sterydów. Jedynym skutecznym sposobem jest podawanie kotu bardzo wysokiej jakości witamin np. Vita pet. Po intensywnym podawaniu przez ok. miesiąc objawy znikają.
Dodatkowe koszty leczenia Sadełka to 140 zł miesięcznie.

odszedł z powodu nowotworu wątroby, prawdopodobnie następstwo wieloletniej cukrzycy

 

Podziel się