Aby poszukać psa kliknij  psy do adopcji

Mini Sklepik Fundacji

biżuteria, obrazki, kubki i drobne gadżety w cenie od 5 zł do 60 złZapraszamy do mini sklepiku Fundacji Canis, który powstał w styczniu 2015 r. w Lecznicy Weterynaryjnej Felis w Warszawie, ul. Osowska 84B (Dzielnica Grochów).

Lecznica jest czynna od poniedziałku do piątku w godz. 8.30-20.30, sobota 9.00-15.00, niedziela 9.00-13.00

więcej >>>

Prośba o wsparcie finansowe

wsparcie finansowe fundacja canisSzanowni Państwo,

Cały czas kupujemy karmę dla naszych zwierząt, leki, żwirek i mamy wiele potrzeb. Bardzo prosimy o wsparcie finansowe na te zakupy.

Przelewy prosimy kierować na rachunek bankowy Fundacji Canis: 96102010260000160201022938

Wpłaty dla Fundacji są darowizną i możecie je Państwo odliczyć od podatku rozliczając PIT za ten rok.

Bardzo dziękujemy za każdą wpłatę.

Facebook

Zapraszamy na nasz profil na Facebooku facebook

ziemia

darowizny dla Fundacji Canis prosimy kierować na rachunek bankowy:

96102010260000160201022938

Bardzo dziękujemy za każdą wpłatę

DSCF4081 kot kotek kicius kocur kocurek kotka koteczka kicia do adopcji warszawaEsek, ur. 25. 05. 2010 r. 

Maluszek został złapany w lipcu 2010 roku w jednej z praskich piwnic. Był bardzo przerażony. Dołączył do swojego wcześniej złapanego braciszka i szybko się uspokoił. Miał załzawione i przymrużone oczy - prawdopodobnie zabrudzone. Nie był przeziębiony ani chory. Początkowo bał się dotyku człowieka i robił groźne pchy... i fuu... Jednak przy głaskaniu zaczynał głośno mruczeć, brany na ręce rozglądał się ciekawie, chętnie poddawał się przytulaniu. Odpchlony, odrobaczony, zaszczepiony kitek czeka na swój domek na całe życie, chętnie z braciszkiem lub do drugiego kotka. Esek został wykastrowany. 


Tel.: 22-833-81-30, 693-34-99-78

Esek jako kociak



Podziel się

Koty do adopcji

Szukam kogoś

Żyję wciąż bez adresu,
W nieustannej potrzebie
By do dni moich kresu,
Ktoś przyjął mnie do siebie.

Lecz jestem niebogaty
I od dnia urodzenia
Noszę futerko w łaty,
Nikt nie dał mi imienia,

Stale mam pusty brzuszek
I brak nad głową dachu.
Jak długo jeszcze muszę
Żyć w tak ciągłym  strachu?

Oddam się w dobre ręce
Szukam na stałe domu
I pragnę najgoręcej
By ktoś mi wreszcie pomógł.

Chcę być z ludzką istotą
Związany bardzo blisko.
Kto powie mi z pieszczotą:
”Moje dobre kocisko.....” ?

Autor Iwona Wideryńska 30 marca 2011

Wypełnij PIT przez internet i przekaż 1% podatku

 

 

Wypełnij bezpłatnie swój PIT

  przez internet

i przekaż 1% na OPP "CANIS",

numer KRS: 0000128172

 

Wiersze i rysunki