Aby poszukać psa kliknij  psy do adopcji

Mini Sklepik Fundacji

biżuteria, obrazki, kubki i drobne gadżety w cenie od 5 zł do 60 złZapraszamy do mini sklepiku Fundacji Canis, który powstał w styczniu 2015 r. w Lecznicy Weterynaryjnej Felis w Warszawie, ul. Osowska 84B (Dzielnica Grochów).

Lecznica jest czynna od poniedziałku do piątku w godz. 8.30-20.30, sobota 9.00-15.00, niedziela 9.00-13.00

więcej >>>

Prośba o wsparcie finansowe

wsparcie finansowe fundacja canisSzanowni Państwo,

Cały czas kupujemy karmę dla naszych zwierząt, leki, żwirek i mamy wiele potrzeb. Bardzo prosimy o wsparcie finansowe na te zakupy.

Przelewy prosimy kierować na rachunek bankowy Fundacji Canis: 96102010260000160201022938

Wpłaty dla Fundacji są darowizną i możecie je Państwo odliczyć od podatku rozliczając PIT za ten rok.

Bardzo dziękujemy za każdą wpłatę.

Facebook

Zapraszamy na nasz profil na Facebooku facebook

ziemia

darowizny dla Fundacji Canis prosimy kierować na rachunek bankowy:

96102010260000160201022938

Bardzo dziękujemy za każdą wpłatę

DSCF4066 kot kotek kicius kocur kocurek kotka koteczka kicia do adopcji warszawaGerda ur. w kwietniu 2006 r.

energiczna, grafitowa puchatka

Wraz małym kocurkiem (być może synkiem) została zabrana z warszawskich Bielan. Na jednej z ulic pod samochodami codziennie czekała z maluchem na jedzenie. Maluch znalazł dom a Gerda niestety już 8 lat czeka na nowy dom. Początkowo nieufna, po czasie zrobiła się bardzo miłą koteczką. Bardzo lubi być głaskana a głaskanie Gerdy to ogromna przyjemność kiedy dotyka się pięknego, gęstego futerka. Koteczka została wysterylizowana, zaszczepiona, odrobaczona. Bardzo lubi towarzystwo innych kotków ,nigdy nie była nieprzyjazna wobec współtowarzyszy przytulał się do niej każdy kotek, który tylko chciał. W międzyczasie miała usuwany kamień z zębów i kilka zębów zostało usuniętych. Narkozę znosiła zawsze bardzo dobrze. Po trzech latach pobytu w ośrodku adopcyjnym zaraziła się wirusem Fiv (niska odporność) od kotka nowoprzybyłego niezdiagnozowanego, którego myła i przytulała. Mimo to, nigdy koteczka nie chorowała i nie choruje. Koteczek też znalazł dom a Gerda ciągle czeka na swój dzień, który być może już nigdy nie nadejdzie i resztę życia będzie musiała spędzić jako jedna z wielu. Mimo niezwykłej urody i bardzo dobrego charakteru. Wiele osób obawia się tej choroby ale jak widać to nie jest wyrok, nietestowana uchodziłaby za kotkę super zdrową. Wiele młodszych, super zdrowych kotków opuściło nas w tym czasie zachorowały np. na nowotwór, mocznicę. Z pewnością Gerda ma przed sobą jeszcze wiele lat życia będąc w dobrej formie.

Tel. w sprawie adopcji: 693349978

Gerda z Uszatkiem

Podziel się

Szukam kogoś

Żyję wciąż bez adresu,
W nieustannej potrzebie
By do dni moich kresu,
Ktoś przyjął mnie do siebie.

Lecz jestem niebogaty
I od dnia urodzenia
Noszę futerko w łaty,
Nikt nie dał mi imienia,

Stale mam pusty brzuszek
I brak nad głową dachu.
Jak długo jeszcze muszę
Żyć w tak ciągłym  strachu?

Oddam się w dobre ręce
Szukam na stałe domu
I pragnę najgoręcej
By ktoś mi wreszcie pomógł.

Chcę być z ludzką istotą
Związany bardzo blisko.
Kto powie mi z pieszczotą:
”Moje dobre kocisko.....” ?

Autor Iwona Wideryńska 30 marca 2011

Wypełnij PIT przez internet i przekaż 1% podatku

 

 

Wypełnij bezpłatnie swój PIT

  przez internet

i przekaż 1% na OPP "CANIS",

numer KRS: 0000128172

 

Wiersze i rysunki