czarus wrzesien2012 15 pies psy do adopcji warszawa

 

 

Czarnuś, ur. 07. 2010 r.

Czarnuś jest łagodnym spokojnym pieskiem. W mieszkaniu nie niszczy. Toleruje koty. Niestety na spacerze warczy na psy, zaś suczki ignoruje.

Czarnuś jest pieskiem lękliwym i na spacerze trzeba być szczególnie ostrożnym. Czaruś boi się hałasu, skupisk ludzi, komunikacji miejskiej. Spacery przy ruchliwych ulicach, na bazarze lub zostawienie go przed sklepem, są absolutnie wykluczone.

Za to Czarnuś uwielbia spacery w parku i po spokojnych ulicach. Jest radosnym, wesołym pieskiem. Uwielbia zabawę piłeczką lub patykiem, chociaż jeszcze nie umie przynosić piłeczki.

Historia Czarnusia

W dniu 24 lutego 2012 roku zapłakana młoda osoba przybiegła do starszej kobiety niosąc na ręku psiaka i prosząc o pomoc w jego ratowaniu. Oczywistym było, że piesek musi jak najszybciej trafić do weterynarza. Tak też wolontariuszka przewiozła psiaka tego samego wieczoru do lecznicy Anima na Bielanach. Miał bardzo pobitą głowę - pękła mu gałka oczna. Na szyi miał rany od drutu. Cały był bardzo, bardzo obolały. Kiedy brany był do samochodu chciał chwycić ząbkami rękę wolontariuszki, ale to ze strachu i bólu.

Otrzymał wszelką konieczną pomoc. Operowany (usunięcie gałki ocznej) był po ok. 10 dniach - wcześniej była obawa obrzęku mózgu. Operację przeszedł bardzo dobrze. Przez wiele dni wynoszony był na dwór na rękach, leżał w klatce na kocyku prawie nieruchomo, tak bardzo się bał. Nadal boi się mężczyzn ale trochę mniej jak na początku. Czarnuś nie potrafił pić wody z miski - natomiast kałuża wody była rewelacyjna.

Obecnie mieszka z kotkami na Grochowie, nie wchodzi z nimi w konflikty, powarkuje tylko kiedy podchodzą powąchać go lub zajrzeć do jego miski. Na pewno z czasem Czarnuś zaprzyjaźni się z kotkami. Jest bardzo przyjazny do wszystkich psiaków bez względu na wielkość i płeć. Nie znał schodów ale nauczył się po nich chodzić w ciągu 1,5 dnia. Bardzo ładnie chodzi na smyczy- zakładane ma tylko szelki, chociaż zagojone ma już rany po drucie. Na obroży ma adresówkę. Niedługo zostanie wykastrowany. Nadal lęka się gwałtownie uniesionej reki ale po takich przejściach i tak bardzo szybko wraca do siebie.

Lekarze bardzo polubili psiaka i zaspnsorowali cały pobyt w lecznicy do połowy marca. Koszty leczenia, szczepienia, operacji itp. ponosi Fundacja. Wkrótce Czarnuś zostanie wykastrowany. Obecnie waży 9 kg. Apetyt ma bardzo dobry.

Czarnuś zabrany został z miejsca gdzie podobno leżał przez 5 dni przywiązany drutem za szyję do słupa oraz opon, którymi został przykryty. Leżał na sianie za stodołą i tylko dlatego nie przymarzł do ziemi. Nie był to pies obcy, właściciele terenu na którym leżał dokarmiali psiaka przez rok z zamiarem wzięcia do siebie w momencie kiedy jeden z ich podopiecznych odejdzie. Córka właścicieli wiedziała o piesku i biegła zobaczyć czy jeszcze się rusza o czym powiadomiła dziewczynkę, która Czarnusia odplątała i zabrała, być może z miejsca tortur. Zapewne i dokarmiający go wcześniej, wiedzieli, że psiak tam leży ale nie zawracali sobie nim głowy. Psiak na pewno nie ruszał się przez jakiś czas ze względu na bardzo pobitą głowę - musiał stracić przytomność. Następnie przeogromny strach i ból nie pozwalał mu się poruszać. Kiedy zobaczył dziewczynki ruszył lekko głową. Pozwolił odplątać się i wcale nie protestował. Działo się to we wsi Wólka Kozłowska.

14.04.2012 - Czarnuś jest pieskiem bezproblemowym i grzecznym - ładnie chodzi na smyczy, toleruje koty choć potrafi warknąć gdy podchodzą do jego miski. Uwielbia głaskanie, pieszczoty. Nie jest agresywny wobec psów. Nie wchodzi na łóżko. Niestety boi się nagłych hałasów, gwałtownych ruchów (np. gdy obok przejedzie samochód z dużą prędkością). Do jeżdżenia komunikacją miejską musi się przyzwyczaić. Boi się też aparatu fotograficznego co widać na zdjęciach robionych w mieszkaniu.

W maju 2012 Czarnuś został wykastrowany.

Aby adoptować psa zadzwoń: 
tel.: 693-34-99-78, Danuta Skarbek, 
tel.: 501-14-73-50, Ewa Gontarek

Więcej wiadomości o Czarnusiu

Czarnuś we wrześniu 2012 na spacerze w parku


 

 

 


Aktualności

Tekila

tekila

 

Więcej…

Wizyta w salonie pielęgnacji psów

mini

Kąpiel i strzyżenie w psim salonie 

Na początku lipca Benek i Sara "wybrały się" do salonu, Benek na pierwsze strzyżenie a oboje na kąpanie. Towarzyszył im piesek Diego, ponieważ prawie zawsze idą w grupie aby dodawać sobie otuchy. Benek czuł, że coś innego się dzieje niż zazwyczaj, był wyraźnie zaniepokojony. Zaglądały ciekawie do środka, najbardziej Sara nie mogła się doczekaćSara, Benek i Diego zostały serdecznie przywitane, wygłaskana na początku została Sara, która sama garnęła się do witania. Benek lękał się mimo miłej i spokojnej atmosfery, smakołyków nie chciał na początku. Minęło trochę czasu i psiaki zostały zaproszone do kąpieli. Pierwszy był Benio. Nie był całkiem uspokojony ale fachowa i czuła "obsługa" zadbała już o to aby zestresowany psiak poczuł się dobrze. Wygłaskany, przytulony, uspokajany spokojnym, ciepłym głosem. Początki w kąpieli nie były zrozumiałe dla Benka ale problemów nie było. Byłam bardzo zaskoczona, że lękliwy Benek przestał się bać, wcale się nie wyrywał, suszenie i strzyżenie zniósł bardzo dobrze co przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Po wszystkich zabiegach był bardzo zadowolony i całkiem wyluzowany może dlatego też, że wyprzystojniał  Bardzo spodobało mu się w Salonie i już nie spieszył się do wyjścia. Sara była kąpana w czasie, kiedy Beno był strzyżony. Dla niej nie było stresu, chociaż z wanny chętnie by wyskoczyła. Jeszcze nigdy nie była tak dobrze wyczesana a specjalnie przygotowana dla psiaków kombinacja szamponów sprawiła, że ich sierść stała się aksamitna. Na dowidzenia zostały poczęstowane smakołykami, tak że w "szampańskich" humorach wróciły do domu.

Bardzo serdecznie dziękujemy właścicielce salonu za nieodpłatne i tak wspaniałe, zajęcie się naszymi psiakami, za poświęcenie swojego prywatnego czasu po całym dniu  pracy, za traktowanie bezdomnych psiaków z tak dużym zaangażowaniem i wyrozumiałością.

Każdy, kto odwiedzi Salon i Świetlicę Sposób na Psa Gałązka z pewnością będzie takiego samego zdania jak my. Bardzo polecamy!!!

SPOSÓB NA PSA
Salon pielęgnacji i świetlica dla psów
Godziny otwarcia: poniedziałek - piątek 9:00 - 18:00, 
sobota 9:00 - 15:00, 

Adres: Ostródzka 56p, 03-289 Warszawa, tel.: 732 625 222, mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

ZAPRASZAMY!

Więcej…

BEZPIECZNE KOTY WYCHODZĄCE, JEST TO MOŻLIWE!

P7100201 miniBEZPIECZNE KOTY WYCHODZĄCE, JEST TO MOŻLIWE!

Tak właśnie nowi opiekunowie kotka Tobiasza i trzech wcześniej adoptowanych, uratowanych koteczek zapewnili swoim pupilom bezpieczne spacery w ogrodzie, taki mały raj. Zbudowali im ogromną wolierę połączoną z domem. Co prawda, jest to część ogrodu ale koty są bardzo, bardzo zadowolone. Mają słońce, cień, w którym mogą się wylegiwać kiedy jest za gorąco, drzewka, o które mogą ostrzyć pazurki. Otwarte okienko, przez które w każdej chwili mogą wejść do domu. Ktoś powie, że maja mało miejsca do chodzenia ale oby każdy kot miał tak mało miejsca do chodzenia (ok. 60 m2 ogrodu, cały dom i uwielbiany strych) i żył długo i szczęśliwie. Tylko pozazdrościć !!!! Gratulujemy pomysłu i wykonania solidnej, ale nie szpecącej otoczenia konstrukcji.

Więcej…

Tobiaszek znalazł dom

tobiaszek
Więcej…

Czarek - kot po wypadku znalazł dom

czarek2018 1

Więcej…

Amorka znalazła dom

Suczka Amorka została wzięta rok temu z miejsca gdzie jej przyszłość była bardzo niewiadoma a właściwie jako wówczas lękliwa sunia rodziła by szczeniaczki na poniewierkę ,gdzieś w norze na wsi lub w lesie. Nie potrafiła chodzić na smyczy, nie podchodziła do człowieka ale była łagodna , nie gryzła kiedy była wzięta na ręce.
Więcej…

Dobrywet

Polecamy całodobową lecznicę weterynaryjną Dobrywet w Bobrowcu pod Piasecznem, która posiada Ośrodek Rehabilitacji zwierząt z możliwością zakwaterowania pacjenta na cały okres terapii. 

Zabiegi: 

Hydroterapia (bieżnia wodna), akupunktura, laseroterapia, sonoterapia, magnetoterapia, elektroterapia i inne.

Kontakt: tel.: 796-44-11-29

Zapraszamy. 

http://dobrywet.com/index.php/rehabilitacja

Facebook Dobry Wet

Fleksi znalazła dom

suczka Fleksi

Więcej…