
Akcje na rzecz mniejszych braci
Dlaczego warto adoptować koty z azylu?
Jak zapobiegać zaginięciu kota
Przygotowanie domu na przyjęcie kota
Pierwsze dni kota w nowym domu
Jak pomagać kotom wolnożyjącym w mieście
Jak odnaleźć zagubione zwierzę w Warszawie i okolicy
Kiedy w zakładzie karnym pojawiły się liczne szczury, postanowiono sprowadzić koty, by je wytępiły. Narzędziami do likwidacji szczurów były ciężarne kotki. Apele o sterylizację nie odnosiły skutków, kotów stale przybywało, różnie też kończyły swój żywot.
Zimą 2007 roku plaga szczurów została opanowana, uznano więc, że koty spełniły swoje zadanie i z prawdziwie ludzką logiką zamknięto im dostęp do piwnic, gdzie wcześniej zrobiono dla nich specjalne wejścia. Zostały pod gołym niebem, na deszczu i mrozie, zdane na łaskę pensjonariuszy, którzy nie zawsze są wielbicielami zwierząt, co więcej nierzadko posuwają się do ich straszenia i dręczenia.
Koty, które żyją na terenie zakładu karnego są miłe, przylepne, chętnie garną się do każdego, kto okaże im sympatię. Każdy z nich z całego kociego serduszka pragnie mieć dom i swojego pana - a my zachęcamy do adopcji nowego członka rodziny. W tej chwili na terenie zakładu karnego żyje 11 kotów. Ponieważ nie ma możliwości zrobienia zdjęć pan Jerzy własnoręcznie narysował portrety swoich podopiecznych.
Każdy z nich jest wyjątkowy.
| Wpłacając pieniądze przez internet numer konta piszemy bez odstępów: 96102010260000160201022938 |