
Akcje na rzecz mniejszych braci
Dlaczego warto adoptować koty z azylu?
Przygotowanie domu na przyjęcie kota
Pierwsze dni kota w nowym domu
Jak pomagać kotom wolnożyjącym w mieście
Koty wolnożyjące - jak zapewnić im azyl/schronienie
Jak odnaleźć zagubione zwierzę w Warszawie i okolicy
Ulek
ur. w czerwcu 2006
Został porzucony na działkach. Ślad po obróżce świadczył o tym, że mieszkał z ludźmi w mieszkaniu, ponieważ bardzo ładnie chodzi na smyczy na spacery. Nie boi się miasta. Miejski hałas i miejskie warunki nie sprawiają na nim wrażenia tak jakby był do nich przyzwyczajony. Super uroczy przyjazny, łagodny, uwielbiający dotyk, głaskanie po brzuszku, typowy kanapowiec. Jest odrobaczony., zaszczepiony, zaczipowany, i kastrowany. Także wszelkie ucieczki za suczkami nie wchodzą w rachubę. Kocha wszystkich: dzieci, dorosłych. Jest absolutną łagodnością. Również osoby zupełnie obce wita merdając ogonkiem, jak się wita najlepszych przyjaciół. Bardzo ufny, zupełnie bezproblemowy, czeka na swój dom.
Tel.: 833-81-30, 0-693-34-99-78, 0-501 147 350, 022 751 33 80
Galeria Ulka
Jesli ktos zechce sponsorowac Ulka, prosimy o wplate na
konto Fundacji Canis, z dopiskiem Ulek na odwrocie blankietu
.
Rudzia
suczka urodzona w maju 2006
Pojawiła się latem 2007 roku na działkach rekreacyjnych.
Osoby zainteresowane suczką przypuszczały, że jest to pies kogoś z działkowiczów, ponieważ sunia była bardzo przyjazna, nie byłą zabiedzona, wyglądała bardzo ładnie, miła, łasząca się do wszystkich.
Codziennie przybiegła do działkowiczów w odwiedziny.
Osoby zainteresowane nie przypuszczały, że jest niczyja, po prostu porzucona.
Kiedy działkowicze opuścili swoje domy letniskowe, pani Hania zobaczyła, że zostały 2 pieski i zero ludzi.
Rudzia zaprzyjaźniła się z pieskiem Ulkiem, którego los był taki sam.
Niestety w krótkim czasie Rudzia urodziła 5 szczeniaków, były osoby, które chciały umieścić szczeniaki w schronisku, ale na szczęście żadne schronisko ich nie przyjęło.
Szczeniaki znalazły bardzo dobre domy. Natomiast rodzice zostali. Rudzia jest wysterylizowana, zaszczepiona, zaczipowana. Uwielbia głaskanie po brzuszku i kontakt z człowiekiem. Bardzo ładnie chodzi na smyczy, co oznacza, że mieszkała w mieście. Nie boi się schodów, windy, samochodów. Nie brudzi w mieszkaniu. Jest jeszcze bardzo młodą sunią i na pewno rodzina, która ją pokocha spędzi z nią wiele lat.
Tel.: 833-81-30, 0-693-34-99-78, 0-501 147 350, 022 751 33 80
Galeria Rudzi
Jesli ktos zechce sponsorowac Rudzia, prosimy o wplate na
konto Fundacji Canis, z dopiskiem Rudzia na odwrocie blankietu
.
Pegi
urodzona w 2005 r.
Suczka nieduża, wielkości mniej więcej terriera (ok. 10 kg).
Zwierzątko bardzo grzeczne, łagodne, kontaktowe i przyjacielskie
względem kotów, innych psów i zwłaszcza ludzi (w każdym wieku). Zawsze
zadowolona z towarzystwa, bardzo pragnie być z człowiekiem. Odrobinkę
jest zazdrosna - chce być tą jedyną, przytulaną i ukochaną. Nie jest
hałaśliwa, bardzo ładnie chodzi na smyczy.
Została odrobaczona i wysterylizowana.
Tel.: 0-501 147 350, 022 751 33 80
Galeria Pegi
Jesli ktos zechce sponsorowac Pegi, prosimy o wplate na
konto Fundacji Canis, z dopiskiem Pegi na odwrocie blankietu
.
Misio
Misio został znaleziony 13 marca na trasie szybkiego ruchu w okolicach Morów pod Warszawą.
Według oceny weterynarza pies ma około 6 lat.
Został zaszczepiony przeciwko wściekliżnie, wykurowaliśmy mu też chorą okaleczoną łapę.
Nie ma chipa. Jest mieszańcem o długiej, dosyć grubej sierści.
Sierśc ta jednak wychodzi tylko podczas czesania (pies nie pozostawia jej więc na dywanie).
Jest spokojny i dobrze wychowany, posłuszny. Lubi się pieścić i byc zawsze przy człowieku.
Ale przynajmniej przez 3/4 dnia siedzi sam w domu, kiedy idę do pracy.
Jest przyzwyczajony chodzic na smyczy ale po ogrodzie biega też czasami "luzem".
Czeka na przytulny i życzliwy dom ponieważ nie może zostać u osoby, która go znalazła gdyż są
tam koty,
a on bardzo kotów nie lubi.(To chyba jedyna wada tego psa).
Tel.: 833-81-30, 0-693-34-99-78, 0-501 147 350, 022 751 33 80
Galeria Misia
Jesli ktos zechce sponsorowac Misia, prosimy o wplate na
konto Fundacji Canis, z dopiskiem Misio na odwrocie blankietu
.
Herbert Mazurek
Piesek wlasciwie nie jest z tak do konca Mazur, bo rzucil mi sie pod
kola 80 km od Warszawy na trasie krajowej, przebiegając z jednego pola
na inne. Zdązylam zahamowac, ale TIR z naprzeciwka juz nie.
Zawrociłam, szczęśliwie miałam ze sobą klatki dla zwierząt, bo właśnie
zostawiłam na Mazurach dwa świeżo zaadoptowane tam przez znajomych
kotki, miałam też ze sobą folię zapobiegającą wychłodzeniu. Piesek
leżał w rowie, zawinęłąm go w kurtkę, zawinęłąm folią, wsadziłam do
klatki. Płakał przez całą drogę, a ja odmawiałam na zmianę buddyjskie
mantry i zdrowaśki:)
Szybka wizyta u lekarza, prześwietlenie, stwierdzenie złamania
miednicy, kręgosłup zdrowy, leki przeciwbólowe, przeciwstrząsowe,
antybiotyk i jedziemy do szpitala. Dzień później operacja -
zwichniętego stawu krzyżowo biodrowego, wstawianie metalowych
elementów stabilizujących staw. Miednica ma się zrastać sama, bez
ludzkiej ingerencji.Piesek jakoś wyjątkowo, mimo swojej sytuacji,
szybko stanął na nogi. Dziś, dwa tygodnie po operacji, chodzi
samodzielnie, nie ma problemów z wypróżnianiem się, merda ogonkiem, no
i jest niezwyczajnie miły i całuje, jeśli tylko podstawić dłoń, nie
szczeka, wyglada na bardzo grzeczną istotkę. Ma szary, mysi kolor
sierści, podbarwiony bielą, ciemny, zakręcony trochę też mysi ogonek,
zabawnie małe łąpki jak u kota, miłe pyszczydełko, miłe obejście,
doskonale się mieści pod pachą. Jest zdecydowanie pakowny - waży tylko
siedem kilo, poza tym aż się prosi o dobrego opiekuna i będzie
pogodnym towarzyszem, który na pewno zwróci sercem okazane mu ciepło.
Jest naprawdę fajny, budzi uśmiech. Nazwany został Herbertem, bo św.
Herbert patronował mu chyba tego roku, w Niedzielę Palmową, kiedy
wpadł pod TIRA. No i na drugie ma chyba Mazurek. Tak jakoś świątecznie
i mazursko się pojawił:) Słowem maleńki Herbert Mazurek czeka na
człowieka.
Tel.: 833-81-30, 0-693-34-99-78, 0-501 147 350, 022 751 33 80
Galeria Herberta
Jesli ktos zechce sponsorowac Herberta, prosimy o wplate na
konto Fundacji Canis, z dopiskiem Herbert na odwrocie blankietu
.
Fila
ur. marzec 2007
Fila została wzięta ze szczeniakiem od swoich opiekunów, którzy chcieli ją oddać na wieś z maluchem. Fila jest małą suczką. Waży ok. 6 kg. Jest bardzo przyjazna, bardzo kocha ludzi i jest absolutnie łagodna do wszystkich zwierząt. Ma nad wyraz czułe spojrzenie. Wdzięczna jest za każde słowo, każde pogłaskanie, przytulenie. Nie okazywano jej zbyt wiele uczuć w jej krótkim życiu. Mimo że nie była uczona, bardzo ładnie chodzi na smyczy. Jest zdrowa, odrobaczona.
Tel.: 0-501 147 350, 022 751 33 80
Galeria Fili
Jesli ktos zechce sponsorowac Filę, prosimy o wplate na
konto Fundacji Canis, z dopiskiem Fila na odwrocie blankietu
.
Lusia
ur. w 2002
Znaleziona została w sobotę 23 lutego, przez Joannę,
która jadąc z koleżanką widziała małego pieska biegającego w popłochu przy jezdni.
W momencie gdy się zatrzymała nadjechał duży TIR a piesek przebiegał przez jezdnię.
Zamknęła oczy a gdy je otworzyła, zobaczyła jak Lusia leży bez życia.
Koleżanka będąc lekarzem stwierdziła, że jednak żyje - słabo ale jednak serce biło.
Zawieziona do lecznicy po kontroli lekarskiej, okazało się, że nie jest połamana.
Co do wewnętrznych obrażeń - pozostała obserwacja. Stwierdzono wstrząśnienie mózgu.
Słabo wiedziała ale przy takich obrażeniach jest normalne.
Krwiaki sprawiały jej kłopot w chodzeniu. Bardzo dużo leżała, do bólu przerażona nową sytuacją.
Patrząc na Lusię było się niemal pewnym, że jest to mocno starsza sunia. Była bardzo wychudzona.
Okazało się jednak, że jest sunią bardzo młodą.
Zaraz została dokładnie odpchlona jako że miała przeogromną inwazję wszy i pcheł.
Zapewne z tego powodu cała była w strupach - drapiąc się raniła sobie skórę.
Została odrobaczona. Na szczęście żadne wewnętrzne obrażenia nie dały o sobie znać.
Bardzo ostrożnie zachowuje się na spacerze.
Bardzo dokładnie rozgląda się zapewne chcąc poznać okolicę. Apetyt dopisuje.
Zaczęła merdać ogonkiem a dziś (1.03.08) samodzielnie bez pomocy wskoczyła na łóżko.
Lusia waży 5 kg.
(8.03.2008) Po 2 tygodniowym pobycie w Fundacji Lusia bardzo odżyła.
Zaczęła już nawet merdać swym krótkim ogonkiem. Na spacery wychodzi śmiało.
Próbuje nawet czasami powarkiwać. Lusia w 100% odzyskała wzrok (minął szok pourazowy).
Dziś była na kontroli u dr. Ratajskiej która nic złego w stanie zdrowia Lusi nie stwierdziła.
Jedyne co przy okazji prześwietlenia wyszło to to, że została postrzelona śrutem,
który na szczęście nie uszkodził kości kręgosłupa, po postu do niego przylega.
To absolutnie nie zagraża zdrowiu Lusi. Ma już błyszczące futerko.
Przybrała na wadze (waży 6 kg). Jest odrobaczona.
Być może że w życiu nie była dobrze traktowana przez ludzi
bo boi się ludzi w pierwszym kontakcie i szybkiego ruchu ręką w jej kierunku.
Podwija wtedy ogonek i ucieka. Jest super grzeczną i miłą sunią. Zaprzyjaźnia się z kotami.
Wysterylizowana będzie we właściwym czasie. Jest zaszczepiona i zaczipowana.
(1.06.2008)
Lusia jest radosna. Gdy ma wyjść na spacer szczeka, merda ogonkiem i wesoło biega.
Jednak ciągle musi chodzić na rozciąganej smyczy.
Tel.: 833-81-30, 0-693-34-99-78, 0-501 147 350, 022 751 33 80
Galeria Lusi
Jesli ktos zechce sponsorowac Lusia, prosimy o wplate na
konto Fundacji Canis, z dopiskiem Lusia na odwrocie blankietu
.
Efi
ur. w 2006
Trafiła do ośrodka adopcyjnego skrajnie wychudzona. Wcześniej została podrzucona do schroniska ze szczeniakami. Co się stało ze szczeniakami, tego nie wiemy. Trafiła do nas z odgryzioną połową ucha. Jest bardzo karną sunią. Bardzo kocha człowieka. Bardzo lubi się przytulać. Bardzo ładnie bawi się z pieskami. W ośrodku adopcyjnym najlepiej bawi się z Norką. Na koty absolutnie nie reaguje. Tak jak Usztaka jest suczką całkowicie bezproblemową. Waży ok. 9 i pół kg.
Tel.: 833-81-30, 0-693-34-99-78, 0-501 147 350, 022 751 33 80
Galeria Efi
Jesli ktos zechce sponsorowac Efi, prosimy o wplate na
konto Fundacji Canis, z dopiskiem Efi na odwrocie blankietu
.
Asik
ur. w październiku 2006
został zabrany z terenu firmy, gdzie przebywał z 8 letnią suną. Nie był tam chciany ponieważ dużo nie szczekał a taki pies nie jest potrzebny. Pieski nie miały budy, spały pod gołym niebem. Właściciel firmy uważał, że one mają szczekać a nie spać. Niestety sunia skończyła życie pod kołami samochodu. Asik został sam, przerażony, uciekający od wszystkich ludzi, również pracowników. Jedynie podchodził o nadużywającego alkoholu stróża. To dzięki niemu udało się zabrać pieska. Jak się okazało Asik jest nadzwyczaj przyjaznym, łagodnym, pieszczotliwym, po prostu super uroczym pieskiem. Jest mały, waży ok. 7 kg. Jeżeli pokocha, to pokocha na śmierć i życie. Koty absolutnie go nie interesują. Jest zdrowy.
Tel.: 833-81-30, 0-693-34-99-78, 0-501 147 350, 022 751 33 80
Galeria Asika
Jesli ktos zechce sponsorowac Asika, prosimy o wplate na
konto Fundacji Canis, z dopiskiem Asik na odwrocie blankietu
.
Uszatka
ur. we wrześniu 2006
Została zabrana ze schroniska, bardzo wychudzona, z mlekiem w sutkach.
Niestety nie była wcześniej zbadana co było tego przyczyną - czy była to ciąża urojona czy była
świeżo po porodzie, tego nie wiemy. Bała się ludzi ale do nich lgnęła.
Na pewno nie chciała mieć kontaktu ze szczeniakami, które już były w ośrodku adopcyjnym.
Wręcz uciekała od nich. Poza tym była zdrowa. Po odkarmieniu została odrobaczona.
Waży w tej chwili 8 kg. Jest suczką drobnej budowy. Nie jest kłopotliwa.
Nie wchodzi w konflikty z innymi zwierzętami (psami i kotami).
Bardzo kocha człowieka i nie odstępowała by go najchętniej na krok.
Bardzo lubi się przytulać i być głaskana. Ma spokojną naturę.
Nie jest hałaśliwa.
Uszatka jest zaczipowana.
Tel.: 833-81-30, 0-693-34-99-78, 0-501 147 350, 022 751 33 80
Galeria Uszatki
Jesli ktos zechce sponsorowac Uszatkę, prosimy o wplate na
konto Fundacji Canis, z dopiskiem Uszatka na odwrocie blankietu
.
Lobo
Ur w 2006
duży pies mieszanka teriera walijskiego ze sznaucerem, szorstkowłosy, super łagodny, bardzo pragnie miłości, spragniony kontaktu z człowiekiem, bardzo łagodny do innych psów.
Lobo jest wykastrowany, zaszczepiony.
Tel.: 0-501 147 350, 022 751 33 80
Galeria Lobo
Jesli ktos zechce sponsorowac Lobo, prosimy o wplate na
konto Fundacji Canis, z dopiskiem Lobo na odwrocie blankietu
.
Cekin
(ur. koniec kwietnia 2006 r.)
Cekinek - bardzo uroczy piesek.
Najbardziej przebojowy z trójki rodzeństwa (Czika, Dipsi i Cekin).
Ciekawski. Bardzo przyjacielsk, zabawowy. Bardzo pragnie być z człowiekiem.
Jest odrobaczony i zaszczepiony.
Bardzo wybredny w jedzeniu.
Został znaleziony wraz rodzeństwem w kartoniku wystawiona z samochodu, pod drzewem, tuż przy drodze. Obok biegała suczka. Okoliczni mieszkańcy opowiadali, że z samochodu wystawiono karton ze szczeniakami a po chwili wyrzucono suczkę.
Mama Nutka oraz siostrzyczki Czika i Dipsi znalazły już domy.
Cenkin nadal czeka.
Tel.: 0-501 147 350, 022 751 33 80,
Galeria Cekina
Jeśli ktoś zechce sponsorować Cekina, prosimy o wpłatę na
konto Fundacji Canis, z dopiskiem Cekin na odwrocie blankietu
.
Tonik
ur. w 2006
znaleziony na działkach, biegał za ludźmi, chcąc do kogoś się przytulić.
Bardzo łagodny, przyjazny, mało szczeka, praktycznie wcale.
Uwielbia spać w łóżku, patrząc głęboko w oczy człowieka.
Kiedy zostaje sam w domu popiskuje żałośnie. Po prostu nie chce zostać znów sam.
Bardzo przyjazny do dzieci i innych zwierząt. Jest odrobaczony i zaszczepiony.
Tonik jest zaczipowany.
Tel.: 0-501 147 350, 022 751 33 80
Galeria Tonika
Jesli ktos zechce sponsorowac Tonika, prosimy o wplate na
konto Fundacji Canis, z dopiskiem Tonik na odwrocie blankietu
.
Chińczyk
Ur w 2004
ma piękne zielone oczy, bardzo miły i przyjazny
Tel.: 0-501 147 350, 022 751 33 80
Galeria Chińczyka
Jesli ktos zechce sponsorowac Chińczyka, prosimy o wplate na
konto Fundacji Canis, z dopiskiem Chińczyk na odwrocie blankietu
.
Browar
Ur w 2005
bardzo przyjazny do ludzi, zdrowy
Tel.: 0-501 147 350, 022 751 33 80
Galeria Browara
Jesli ktos zechce sponsorowac Browara, prosimy o wplate na
konto Fundacji Canis, z dopiskiem Browar na odwrocie blankietu
.
Radek
Ur w 2002
mix terier, bardzo miły, super uroczy, pragnie kontaktu z człowiekiem, wskakuje na ręce.
Poprzedni właściciele pozbyli się pieska ponieważ kupili sobie "nową zabawkę", a starej się pozbyli.
Tel.: 0-501 147 350, 022 751 33 80
Galeria Radka
Jesli ktos zechce sponsorowac Radka, prosimy o wplate na
konto Fundacji Canis, z dopiskiem Radek na odwrocie blankietu
.
Czarka
ur. październik 2006
bardzo przyjazna, mieszka u pani Liliany ze swoim rodzeństwem, które również szuka domu
Tel.: 0-501 147 350, 022 751 33 80
Galeria Czarki
Jesli ktos zechce sponsorowac Czarkę, prosimy o wplate na
konto Fundacji Canis, z dopiskiem Czarka na odwrocie blankietu
.
Dejzi
Ur w 2002
Znaleziona 2 kwietnia 2007 w lesie na granicy Warszawy, bardzo zmęczona, brudna, z kleszczami (wykonane badanie krwi wykluczyło babeszje), bardzo przyjazna, kocha wszystkich miłością wielką, wyraźnie szuka swojego właściciela. Z nadzieją w oczach patrzy na każdego przechodzącego człowieka merdając ogonem. Bardzo pięknie chodzi na smyczy, nie ciągnie, nie szarpie. Grzeczna jest w czasie jazdy samochodem. Nie zwraca uwagi na inne psy. Po znalezieniu chwilowo została zamknięta w boksie, z którego za nic nie chciała wyjść na spacer, prawdopodobnie w obawie, że straci swoje lokum, gdzie czuje się bardzo bezpiecznie. Została odpchlona, odrobaczona. Suczka prawdopodobnie w dzieciństwie doznała urazu gałki ocznej, na skutek czego jedno oczko jest mniejsze. Pilnie poszukuje odpowiedzialnego domu na całe życie.
Tel.: 0-501 147 350, 022 751 33 80
Galeria Dejzi
Jesli ktos zechce sponsorowac Dejzi, prosimy o wplate na
konto Fundacji Canis, z dopiskiem Dejzi na odwrocie blankietu
.
Wojtuś
Urodzony w 1999 roku
Uciekł od chłopa do prywatnego schroniska, prowadzonego przez starszą panią. Z powodu nadmiaru zwierząt nie było już dla niego miejsca pod dachem, więc umieścił się pod płotem, pod gołym niebem. Ale wolał takie warunki życia, niż te oferowane mu w danym miejscu - dokonał wyboru.
Z czasem dorobił się własnej budy tuż przy ulubionym płocie . Starsza pani nazwała go Królem Pól i Łąk. Po pewnym czasie zachorował i został zabrany na okres leczenia przez Fundację Canis. Jego wiek ocenia się na ok. 4 lata. Obecnie przebywa u Ewy, jest już całkiem zdrowy, ma się świetnie i wygląda na niezwykle szczęśliwego, pomimo że znalazł się w stadzie innych psów. Charakteryzuje go duże poczucie własności, szczególnie w odniesieniu do pokarmu. Godzinami potrafi "opiekować się" kromką chleba, nosi go w zębach i niańczy na fotelu. Jest wesoły, uwielbia biegać i kocha głaskanie po brzuchu. Będzie nagrodą dla jakichś wspaniałych, opiekuńczych ludzi, który zechcą mu zapewnić dom na resztę jego życia.
Tel.: 0-501 147 350, 022 751 33 80
Galeria Wojtusia
Jesli ktos zechce sponsorowac Wojtusia, prosimy o wplate na
konto Fundacji Canis, z dopiskiem Wojtuś na odwrocie blankietu
.
Amir
Ur. w 2002
Znaleziony w Czosnowie, w marcu 2007. Biegł za samochodem pani Kasi. Być może jest kolejną ofiarą brutalnego wyrzucenia z samochodu. Bardzo brudny, zapewne długo się błąkał. Miał dużo kleszczy. Ale na szczęście nie zachorował na babeszję. Ten duży pies jest super łagodnym przyjaznym. Bardzo pragnie człowieka . Bardzo ładnie jeździ samochodem. Wskakuje na siedzenie i absolutnie nie przeszkadza w czasie jazdy. Apetyt mu dopisuje. Jest zdrowy.
Tel.: 0-501 147 350, 022 751 33 80
Galeria Amira
Jesli ktos zechce sponsorowac Amira, prosimy o wplate na
konto Fundacji Canis, z dopiskiem Amira na odwrocie blankietu
.
Teri
(ur. luty 2005)
Teri średniej wielkości, uroczy, bardzo łagodny, przyjazny, grzeczny, bardzo lubi dzieci,
Przy pierwszych spotkaniach od razu merda ogonkiem i przyjaźnie liże po rękach w nadziei, że ktoś go w końcu ukocha i przygarnie. Obecnie przebywa w Łomiankach, gdzie obecni "właściciele" wiążą go na sznurku przy domu. Nie dostaje jeść, mimo że wolontariuszka dowozi jedzenie systematycznie. Chcą go oddać do schroniska. Niestety obecnie nie mamy możliwości przechowania tego pieska nawet tymczasowo, ze względu na dużą ilość zwierząt. Kiedy zerwie się ze sznurka, przeskakuje przez płot i biegnie do ludzi żeby się w końcu najeść.
Tel.: 0-501 147 350, 022 751 33 80, 0-22-833-81-30, 0-693-34-99-78
Galeria Teriego
Jeśli ktoś zechce sponsorować Teriego, prosimy o wpłatę na
konto Fundacji Canis, z dopiskiem Teri na odwrocie blankietu
.
Dora - Gaja
(ur. październik 2002 r.)
Średniej wielkości suczka o krótkim futerku na wierzchu przypruszone czarnym.
Odrobaczona, zaszczepiona i wysterylizowana. Bardzo łagodna i przyjazna.
Bardzo lubi towarzystwo człowieka.
Została porzucona przez właścicieli, którzy sprzedali swoją posesję a Dorę zostawili na pastwę losu.
Zdana na własne siły bardzo dzielnie sobie radziła zjednując sobie sympatię okolicznych mieszkańców.
Ponad wszystko pragnie miłości człowieka i własnego domu, jednak dotychczas jeszcze tego nie znalazła.
Tel.: 0-501 147 350, 022 751 33 80, 0-22-833-81-30, 0-693-34-99-78
Galeria Dory
Jeśli ktoś zechce sponsorować Dorę, prosimy o wpłatę na
konto Fundacji Canis, z dopiskiem Dora na odwrocie blankietu
.
Tajga
(ur. 2000 r.)
Tajga, jako malutkie psie dziecko trafiła ze swoją mamą do Ewy. Szucki były absolutnie nierozłączne, zawsze razem, spały wtulone jedna w drugą - mama i córka nie traciły się z oczu ani na chwilę.
Kiedy po 3 latach nastąpiło rozstanie (mama została adoptowana), Tajga strasznie rozpaczała po jej stracie. W ciągu miesiąca osiwiał z tęsknoty. Od maleńkości była lękliwa i taka pozostała - z jednej strony pragnie miłości i dotyku człowieka, z drugiej boi się, więc przymila się na odległość co wygląda rozczulająco.
W tej chwili jest dużym psem i od jakiegoś czasu mieszka w boksie, gdyż w przytulisku pojawiły się koty, a ona nie życzy sobie ich towarzystwa.
Ponieważ jest za dużo zwierząt a za mało rąk do głaskana Tajga bywa niedopieszczona. Obecnie przychodzi do niej pan Andrzej - treser, aby pomóc jej się oswoić z obecnością mężczyzny (do tej pory znała tylko kobiety) i człowieka z zewnątrz.
Charakterystyczne dla Tajgi jest całkowity, totalny brak agresji. Mimo strachu poddaje się dotykowi, pozwala się głaskać. Wygłaskana po krótkiej chwili nieśmiało daje znak łebkiem, że chce jeszcze. Potrzebuje cierpliwości i czułości. Gdyby mogła zamieszkać z mądrymi, odpowiedzialnymi ludźmi, i na przykład, łagodnym i przyjaznym psem (zdominować ją może nawet mały ratlerek), z pewnością byłaby wspaniałą towarzyszka i przyjaciółką. Będziemy państwa informować o postępach Tajgi w kontakcie z "obcym" człowiekiem.
Tel.: 0-501 147 350, 022 751 33 80, 0-22-833-81-30, 0-693-34-99-78
Galeria Tajgi
Jeśli ktoś zechce sponsorować Tajgę, prosimy o wpłatę na
konto Fundacji Canis, z dopiskiem Tajga na odwrocie blankietu
.
Zula
(ur. w listopadzie 2006 r.)
Zula (siostra Luli) jest bardzo miła, przyjazna do człowieka ale psami chce rządzic, ma charakter bardziej dominujący.
Jest psotna i bardzo żywiołowa.
Zaszczepiona 3 krotnie, odrobaczona, odpchlona.
Kiedy została adoptowana jej siostra Lula, Zula się troszeczkę uspokoiła bo nie ma partnerki do szaleństw. Oczywiście lubi się pobawić i pobiegać jak na zdrowego psa przystało. Bardzo lubi kontakt z człowiekiem, pieszczoty, przytulanie.
Zula jest zaczipowana.
Tel.: 0-501 147 350, 022 751 33 80,
Galeria Zuli
Jeśli ktoś zechce sponsorować Zulę, prosimy o wpłatę na
konto Fundacji Canis, z dopiskiem Zula na odwrocie blankietu
.
Dymek - Syriusz
(ur. początek marca 2006 r.)
Jest pieskiem bardzo zrównoważonym, ale
jednoczenie zabawowym. Bardzo przyjacielski do człowieka i innych piesków.
Jest po wszystkich obowiązkowych szczepieniach.
Wyrośnie na pieska średniej wielkości.
Uwielbia przesiadywać na kolanach i być dopieszczanym.
Typowy pieś ""myśliciel".
Syriusz ma dysplazję.
Tel.: 0-501 147 350, 022 751 33 80, (022) 833-81-30, 0-693-34-99-78
Galeria Dymka Syriusza
Jeśli ktoś zechce sponsorować Dymka, prosimy o wpłatę na
konto Fundacji Canis, z dopiskiem Dymek na odwrocie blankietu
.
Dandi Ptyś
(ur. początek marca 2006 r.)
Brat Dymka-Syriusza, zdecydowanie bardziej przebojowy.
Uwielbia zabawy, jest przyjacielskim super uroczym pieskiem.
Jest po wszystkich obowiązkowych szczepieniach.
Oba pieski bardzo pilnie poszukują opiekunów.
Tel.: 0-501 147 350, 022 751 33 80,(022) 833-81-30, 0-693-34-99-78
Galeria Dandiego Ptysia
Jeśli ktoś zechce sponsorować Dandiego, prosimy o wpłatę na
konto Fundacji Canis, z dopiskiem Dandi na odwrocie blankietu
.
Beza
Prześliczne, rozkoszna sunia urodzona w lutym 2006 roku, czarno-biała. Odrobaczona i zaszczepiona. Urodziła się już bez oczka, ale w niczym jej to nie przeszkadza. Została już dwukrotnie zaszczepiona. Czeka na bardzo odpowiedzialnych opiekunów.
Tel.:(022) 833-81-30, 0-693-34-99-78
Galeria Bezy
Jeśli ktoś zechce sponsorować Bezę, prosimy o wpłatę na
konto Fundacji Canis, z dopiskiem Beza na odwrocie blankietu
.
Kropka u Ewy
(ur. 1999 r.)
Drobna, biała w czarne łaty, ma przyjemne w dotyku krótkie futerko i przepiękne piwne oczy. Urodzona w 1999 roku. Trafiła do azylu z działek jako szczeniak wraz z rodzeństwem, które znalazło dom. Niestety Kropka nie miała tyle szczęścia. Nieco nieufna do ludzi, ale bardzo łagodna. Potrzebuje czasu, aby pokochać nowego właściciela, a wówczas odpłaci się po tysiąckroć.
Jest to typowy "pies jednego pana".
Tel.: 0-501 147 350, 022 751 33 80, 0-22-833-81-30, 0-693-34-99-78
Galeria Kropki u Ewy
Jeśli ktoś zechce sponsorować Kropkę, prosimy o wpłatę na
konto Fundacji Canis, z dopiskiem Kropka na odwrocie blankietu
.
Sonia u Ewy
(ur. 2000 r.)
Krótkowłosa, jasnoruda sunia urodzona w 2000 roku. Pinczerka o czułym sercu. Została odprowadzona do Ewy po śmierci swojej właścicielki, po której płakała prawdziwymi łzami. Obecnie jak wszystkie z podopiecznych ukochała Ewę i chce być tą jedną-jedyną. Jeśli pokocha to na zawsze. Jest bardzo energiczna i ciekawa świata. Zdrowa, wysterylizowana, zaszczepiona.
Będzie bardzo szczęśliwa gdy zostanie ukochaną jedynaczką w nowym domu.
Tel.: 0-501 147 350, 022 751 33 80, 0-22-833-81-30, 0-693-34-99-78
Galeria Soni u Ewy
Jeśli ktoś zechce sponsorować Sonię, prosimy o wpłatę na
konto Fundacji Canis, z dopiskiem Sonia na odwrocie blankietu
.
Kuleczka
ur. 20. 09. 2004
Urocze szczenię zostało znalezione 17.01.2005r. na Kępie Potockiej (róg Potockiej i Gwiaździstej)
przez pana Marcina podczas spaceru ze swoim psem. Suczka była przywiązana do słupka, wygląda na to,
że celowo porzucona. Kulała na prawą tylnią łapę - pan Marcin zgłosił się do fundacji
CANIS z prośbą o pomoc - po wykonaniu RTG w lecznicy okazało się, że łapa jest złamana
i wymagany jest zabieg chirurgiczny.
22.01.2005 r. lek. wet. Jarosław Wypart - chirurg - wykonał operację gwoździowania kości,
usuwając jednocześnie fragment mięśni, które zostały uszkodzone razem z kością.
Kuleczka po operacji doszła do siebie super.
Gwoździe umieszczone w łapce muszą pozostać, być może na zawsze.
Zależy to od tego czy wytworzy się w łapce stan zapalny, czy
będzie odczuwała jakiekolwiek dolegliwości.
W chwili obecnej Kuleczka biega, skacze, rozrabia. Jest pełna temperamentu i radości z życia.
Mimo iż operowana łapka jest krótsza o ok. 2 cm bardzo trudno jest to zauważyć.
Jedynie jak stoi spokojnie, co czasami jej się zdarza.
Codziennie jest bacznie obserwowana przez Marcina, u którego przebywa pod opieką.
Jest super uroczą kochaną sunią, "wulkanem energii".
Kuleczka jest wysterylizowana.
Tel.: 833-81-30, 0-693-34-78-99 - Danuta.
Galeria Kuleczki
Jeśli ktoś zechce sponsorować Kuleczkę, prosimy o wpłatę na
konto Fundacji Canis, z dopiskiem Kuleczka na odwrocie blankietu
.
| Wpłacając pieniądze przez internet numer konta piszemy bez odstępów: 96102010260000160201022938 |